Safrane Klub Polska

Wolna strefa - Wspomóżmy koleżankę Kasię !!!

Goalkeper - 2011-03-24, 16:27
Temat postu: Wspomóżmy koleżankę Kasię !!!
Sprawa odnośnie Zgagulki coś ucichła więc odgrzeję troszkę temat. Niektóre osoby które uiściły składkę na zlot zaproponowały aby te pieniądze przeznaczyć jako wspomka dla Kasi. W dodatku jeżeli jest ktoś jeszcze chętny, z poza listy zlotowiczy, to może jakąś symboliczną kwotę przelać na konto. Co o tym sądzicie ?

Ja osobiście jestem na tak.

Lista

1. Goalkeper
2. ...

chicken19 - 2011-03-24, 17:33

:ok:
1. Goalkeper
2. Chicken19
3. ......

Criss - 2011-03-24, 19:18

chyba nie ma sensu robic listy kto jak zaglosowal, bedzie to wiadc w ilosc oddanych glosow.
ja tez jestem na tak

Darek - 2011-03-24, 21:00

Rozmawialiśmy właśnie chwilę z Kasią. Niestety największy jej problem teraz to pieniądze. Straty materialne są spore, co nie strawił pożar utopili strażacy.

Jeśli dysponujecie zbędną gotówką to wyślijcie Kasi co możecie. To jej numer konta:


52 1050 1386 1000 0090 7622 7777


Każdy pieniądz się liczy więc kto może nich pomaga.

Oczywiście Kasia nie wie że to piszę i lepiej niech tak zostanie.

Anita - 2011-03-24, 22:05

Witajcie ! Jestem po rozmowie z Kasią. Dzieciaki całe, były w szpitalu na obserwacji i dotlenieniu bo nałykały się dymu, ale jest z nimi wszystko ok. Cała reszta już nie jest taka kolorowa i teraz zastanawiamy się jak Kasi pomóc ... Mieszkanie w tej chwili jest absolutnie nie do zamieszkania. Generalny remont jednego pokoju ( od zbijania tynków począwszy ), pozostałe pomieszczenia oczywiście też nie są w użytecznym stanie. Do tego dochodzi remont klatki schodowej i elewacji zewnętrznej budynku, oraz szkody w mieszkaniach sąsiadów. Niestety Kasia nie jest właścicielem mieszkania i nie mogła go ubezpieczyć, także wszystkie koszty spadną na nią. To z pewnością jest sytuacja, w której nikt z nas nie chciałby się znaleźć, ale także taka, w której samemu będzie ogromnie ciężko dać sobie radę. Kasia oczywiście się nie poddaje i trzymamy kciuki, żeby miała siły na załatwianie wszystkich formalności po tym pożarze. Ale trzymanie kciuków to za mało. Kasia jest twardą babą, ale teraz jest czas aby jej pomóc. Według mnie najlepszą pomocą jest pomoc finansowa bo w tej chwili każda złotówka jest na wagę złota. Kochani !!!! Jest podane konto, na które były wpłaty na zlot - to jest konto Kasi. Kasia nie poprosi o pomoc finansową dlatego ja to robię za nią - i mam nadzieję, że nie oberwę za to :) Tutaj nie ma o czym dyskutować - po prostu trzeba pomóc i już. Bardzo Was proszę - wysupłajcie jakiś grosz i wysyłajcie naszej Zgagulce. Wiecie ... zaczynać od zera może jest fajne jak robi się to z własnej i nieprzymuszonej woli. Czym innym jest zaczynanie od zera bo złośliwy los tak sobie zażartował. Nie wiem czy potrafimy sobie wyobrazić jak my byśmy sobie poradzili w takiej sytuacji, ale na tym zwariowanym świecie jest jeszcze ludzka wrażliwość i to na nią właśnie liczę prosząc Was o pomoc. Osobiście siadam zaraz do maila i piszę do najbliższych znajomych o całej sytuacji prosząc o choćby symboliczną wpłatę. Każda złotówka z pewnością będzie przydatna i mam cichą nadzieję, że chociaż w minimalny sposób będziemy mogli pomóc naszej Kasi. Także jeśli chcecie pomóc to do roboty :)

p.s. Wkleiłam ten tekst w obu tematach poruszających tę sprawę. Im więcej ludzi przeczyta i zdecyduje się pomóc, tym lepiej :)

desperos - 2011-03-25, 09:36

Z mojej strony przelew pójdzie jutro...czekam na wynagrodzenie... :(
Darek - 2011-03-25, 12:51

Nom ja również czekam na wypłatę.
Criss - 2011-03-25, 13:50

idea jak najbardziej trafna. Poczekam tylko na wyplatę
Cakes - 2011-03-25, 23:06

Oczywiscie solidaryzuje sie z innymi... poczekam tylko na wyplate... ile bede mogl tyle dam :(
arek - 2011-03-26, 00:27

Byłem, widziałem, współczuję Kasi..
Oczywiście, że jestem za tym, aby mojej składki Zgagulka nie musiała oddawać, zwłaszcza, że zrobiła już pewne zakupy na Zlot (materiał na specyfiki grillowe kupiła), ale w związku z zaistniałą sytuacja i brakiem prądu w mieszkaniu zakupy te zepsuły się już zapewne :(
Korzystam z tego, że nie ma Ona dostępu do internetu obecnie i nie może jeszcze tego przeczytać, więc poprę to, co napisała Anitka - pomoc finansowa jest chyba najbardziej w tej sytuacji odpowiednia.
Pewnie, gdy Kaśka to przeczyta to i mi się oberwie, ale do tego czasu mam "wolne" ;)
Ja też nikogo nie namawiam, ani nie zmuszam do pomocy, ale każdy z nas zrobi to, co uważa za słuszne i postąpi według własnego sumienia.
Bywają takie chwile, kiedy nieszczęścia dopadają naszych bliskich znajomych i moim zdaniem miarą przyjaźni jest właśnie solidarność z tymi osobami.
Dzielenie się wiedzą na forum, pomoc przy załatwieniu pewnych spraw lub sprawdzenie czegoś w miarę możliwości traktuje tak samo, jak ten wypadek losowy, który dotknął kogoś z nas, bez względu na osobę - w tym przypadku dość bliską, znaną i zżytą z ludźmi tutaj.
Sami tworzymy forum i decydujemy o jego kształcie, a jak traktujemy siebie wzajemnie określa jego poziom.
Wiem, że Kaśka będzie się czuła niezręcznie i nigdy by nie poprosiła o pomoc, ale po to jesteśmy, aby w tej sytuacji reagować na tyle ile możemy nie pytając zainteresowanej :)

Goalkeper - 2011-03-26, 02:16

Szkoda tylko, że przy takiej tragedii brukowce bzdury zaczęły wypisywać :/ Odnośnie tego czy Kasia się będzie bulwersować, że przeprowadziliśmy akcję pomocy to pal licho najważniejsze, żeby udało jej się usunąć skutki pożaru i oby jak najszybciej a później wydaję mi się usadzi swoje cztery litery i powie, że dobrze mieć takich wariatów jak my.
arek - 2011-03-26, 19:15

Rozmawiałem przed chwilą z Damianem i zaproponował, że może byśmy się skrzyknęli i kto może i ma chwilkę czasu pomógł by w sprzątaniu i remoncie mieszkania Kasi ? My z Damianem możemy wyruszyć we wtorek po południu, więc w środę by już można było coś robić. Ktoś jeszcze chętny ?
Criss - 2011-03-27, 09:59

Arku o tym samym niedawno myslalem. Jednak najblizsze wolne bede mial w polowie kwietnia. W pracy sezon urlopowy juz sie zaczął :zalamany:
arek - 2011-03-29, 20:40

W związku z tym, że zmieniając koła na letnie odkryłem, że wewnętrzne, tylne klocki hamulcowe maja po ok 1.5 mm, a przyjdą zamówione dopiero jutro - nie uda mi się wraz z Damianem wybrać do Kasi :( W sobotę mam służbę, więc wyjazd na 1,5 dnia traci sens :(
Nie zaryzykuję przejechać 700km na "listkach" okładzin. Przednie też są do wymiany, ale już je mam w bagażniku.
Damiana V6 nie zaryzykujemy takiej trasy, więc postanowiliśmy kwotę, jaka by wyniosła za paliwo przelać na konto Katarzyny i coś tam jeszcze dołożyć, na farby.

zgagulka - 2011-04-12, 19:24

Kochani, nie wiem co mam Wam powiedzieć, jak podziękować za... no właśnie za co? chyba najwłaściwszymi słowami będzie: za to, że jesteście :)
Poraz kolejny przekonałam się, że czasem mylę się co do oceny ludzi i Ci, których uważałam za przychylnych zawodzą ale też pokazało to, iż mogę być dumna z tego że Was znam - DZIĘKUJĘ :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group