| |
Safrane Klub Polska
|
 |
Mechanika - Zamek w drzwiach
wujek - 2012-01-31, 21:22 Temat postu: Zamek w drzwiach Witam
Podczas otwierania samochodu za mocno przekręciłem kluczyk i prawdopodbnie wyłamałem zapadke, która odpowiedzialna jest za otwarcie zamka. Da się to jakoś zmajstrować? Centralny na mrozie niestety nie otworzy furmanki, ewentualnie musze wchodzic przez bagaznik, gdyz od strony kierowcy kreci mi sie zamek
Goalkeper - 2012-02-01, 08:51
Witaj w klubie, jak kręci Ci się wkładka to proponuję spryskać czymś rzadkim co wypłucze syf i jak już wkładka zacznie pracować normalnie to prysnąć jakimś silikonem w spraju (mądry Polak po szkodzie) najlepiej grafitowym takim jak używają klucznicy do zamków w domowych drzwiach.
wujek - 2012-02-01, 10:44
Wkładka w zamku w którym coś wyłamałem się nie kręci. Działa tak jak przy sprawnym zamku tylko chodzi dużo lżej i niestety nie otwiera ani nie zamyka drzwi
wujek - 2012-02-01, 18:54
Dzięki, narazie musze poczekać do cieplejszych dni aby cokolwiek zdziałać.
wazzabii - 2012-02-10, 00:10
miałem to samo, uwaliłem plastikowy dzyndzel, a siłownik od centralnego nie miał siły aby otworzyć drzwi.
wystarczyło ściągnąć tapicerkę drzwi, wymienić wkładkę zamka (tylko plastikową część, ale przy okazji go całego rozłożyłem, wymyłem WD40, następnie naftą i nawaliłem tyle smaru, że już żadna woda tam nie wejdzie).
Następnie od środka drzwi spryskałem (WD40) cały mechanizm cięgien przy zamku. Jest tam kilka dźwigienek. Teraz chodzi jak bajka, centralny otwiera bez problemu nawet przy -24*C, klamki chodzą o wiele lżej, no i można zamykać z kluczyka w drzwiach.
Trochę roboty jest, ja to robiłem przy temperaturze koło zera i trudno było odkleić tapicerkę od drzwi, można się wspomóc suszarką albo opalarką.
blaz - 2012-02-18, 16:05
mam pytanko, duzo roboty jest z rozebraniem tapicerki i dostaniem sie do zamka? nie działa mi żaden zamek, nawet w bagażniku.. nie kreci sie wogóle kluczyk ani drgnie, możliwe że ktoś stacyjke wymieniał? mam 2 kluczyki, żaden nie keci zamkiem, dodatkowo z centrala zamykam pilotem wszystkie drzwi ale drzwi kierowcy sie nie otwieraja, musze za klamkę sięgnąć z miejsca pasażera
Darek - 2012-02-18, 17:09
Nie jest to specjalny kłopot
TAPICERKA ZAMKI
blaz - 2012-02-18, 19:44
dzieki, chyba sie jutro zabiorę
maestro - 2012-02-22, 23:26
A czy to że po 'otworzeniu' drzwi centralnym nie zapala mi sie światełko w środku może być też winą tego styku w zamku? (mikrostyku)?
HIRO - 2012-02-23, 00:44
| maestro napisał/a: | | A czy to że po 'otworzeniu' drzwi centralnym nie zapala mi sie światełko w środku może być też winą tego styku w zamku? (mikrostyku)? | centralnym z zamka czy kluczyka? poza tym u Ciebie dzwi odblokowuja się nie z kluczyka więc to pewnie jest przyczyną.
blaz - 2012-02-23, 12:05
raczej to nie mikrostyk, bo umnie z pilota jak otworze to zapala się swaitło i gaśnie jak zamkne a jeden z mikrostyków nie działa jak należy (gadaczka gada że drzwi otwarte ale swiatło sie nie włącza jak je otworze całe)
maestro - 2012-02-23, 22:40
HIRO - rzecz w tym że przy zamykaniu 'z pilota' światełko zaraz gaśnie czyli jest ok, ale przy otwieraniu ni chu chu. Próbuje dojść o co kaman, ale na razie to moge sobie kluczyk tylko włożyć do wkładek bo ani w lewo ani w prawo, a rwać na siłe nie chce. Poczekam na ocieplenie jeszcze troche
blaz - 2012-02-24, 09:45
z tymi wkładkami to niezła lipa, chciałem zamek rozruszać na siłe jak go wyjałem to urwałem jakis kawałek plastiku:) inne musze na spokojnie zalać czymś co je odrdzewi
Darek - 2012-02-24, 14:57
| blaz napisał/a: | z tymi wkładkami to niezła lipa, chciałem zamek rozruszać na siłe jak go wyjałem to urwałem jakis kawałek plastiku:) inne musze na spokojnie zalać czymś co je odrdzewi |
Pewnie urwałeś pierwszy łącznik do cięgna. Trudno to dostać. Ja wyżebrałem na allegro od kogoś kto sprzedawał wkładkę.
blaz - 2012-02-24, 16:37
to był taki biały plastikowy bolczyk który ruszał sie w niewielkim zakresie po łuku a do niego był przypiety zapinką kawałek blaszki do którego juz ciegno do zamka idzie takie cus. ale na razie sie tym nie przejmuje, boję sie gdziekolwiek wyjechac tym autem w obawach czy dojade.. zamek to najmniejszy problem
|
|