| |
Safrane Klub Polska
|
 |
Mechanika - piski przy rozpędzaniu
chrisfox - 2013-12-03, 10:29 Temat postu: piski przy rozpędzaniu Wczoraj się pojawiło. Pod obciążeniem, przy nawet niezbyt energicznym rozpędzaniu, rytmicznie piszczy z prawej strony (oczywiście przód), całkiem głośno. Wystarczy zdjąć nieco nogę z gazu, natychmiast przestaje popiskiwać. Na luzie, oczywiście nic nie słychać, silnik też w całym zakresie obrotów pracuje normalnie. Co by to mogło być, półoś, czy coś mniej poważnego?
Predator - 2013-12-03, 13:57
Jak przy rozpędzaniu to może przegub, warto zobaczyć czy nie ma luzów, zawsze piszczy tak samo? Nie ważne jaka prędkość i ile obrotów?
chrisfox - 2013-12-03, 14:14
Piszczy z częstotliwością zależną od prędkości - przerywane piski, nie ciągły odgłos. Nie zauważyłem, żeby skręcanie kół miało jakiś wpływ na odgłosy, ale prawie od wczoraj nie jeździłem, muszę to jeszcze wszystko dobrze zbadać. W każdym razie, przy jeździe na wprost piszczy a niewielkie ruchy kierownicą raczej niczego nie zmieniają.
Zauważyłem, że nie piszczy od razu. Po dłuższym postoju muszę przynajmniej jakiś kilometr przejechać, żeby zaczęło - najpierw cicho, potem głośniej. Nic nie tłucze, żadnych drgań na kierownicy też nie czuję. Obroty silnika raczej nie mają znaczenia, chociaż zdawało mi się parę razy, że na niższych biegach - więc przy większej sile - piszczy bardziej (ale tego jeszcze do końca nie jestem pewien).
Śpioch - 2013-12-03, 16:29
Nie umiem tak z opowiadań co to może piszczeć ale myśle że to może któryś napinacz.. alternator..Bo wątpie żeby piszczała półoś,przegub..
chrisfox - 2013-12-03, 18:45
Nie, to stanowczo nic ze strony silnika i okolic. Częstotliwość pisków nie ma nic wspólnego z obrotami, zmienia się jedynie wraz z prędkością jazdy.
Predator - 2013-12-03, 19:38
Gdyby to była rolka to prędkość nie miała by wpływu a obroty silnika albo obciążenie alternatora, zmienia się wraz z prędkością ale po puszczeniu gazu przestaje całkiem? Przegub faktycznie raczej by przeskakiwał, masz możliwość nagrania tego? Ciężko coś powiedzieć jak się nie słyszy ani nie widzi.
chrisfox - 2013-12-03, 23:30
Nagrać jutro mi się chyba nie uda, może w czwartek - jakby co, dam znać. Tak prawdę mówiąc, nie ma tu czego słuchać. To są całkiem zwykłe (dość głośne) popiskiwania. Zupełnie podobne odgłosy miałem zaraz po kupnie samochodu, kiedy w jednym z zacisków lubił się trochę zablokować klocek. Przy każdym obrocie koła (może tarcza była trochę zwichrowana?) przez moment piszczał. Im się szybciej koło kręciło, tym piszczał częściej. Teraz odgłosy są zupełnie podobne i tak samo zależą od prędkości.
Różnica jest taka, że ocierający klocek piszczał zawsze, kiedy samochód się poruszał - a teraz odgłosy pojawiają się tylko przy obciążeniu napędu. Zdjęcie nogi z gazu, wciśnięcie sprzęgła a nawet zmniejszenie nacisku na gaz od razu powoduje, że dźwięki znikają. Nacisnę pedał i znów popiskuje.
Śpioch - 2013-12-04, 09:40
Ha! A może to po prostu jest wina łożyska piasty!
arek - 2013-12-04, 16:08
Ja bym posłuchał dokładniej łożyska podpory półosi
chrisfox - 2013-12-04, 17:24
Ja jeszcze podejrzewam przegub wewnętrzny. Znalazłem opis podobnego przypadku, z popiskiwaniem. Można bez rozbierania samochodu stwierdzić łatwo, czy coś się tam dzieje? Rozpędzanie kół na podnośniku na razie odpada, bo nie mam gdzie.
Najzabawniejsze, że odezwało mi się to podczas powrotu z działki, gdzie mam kanał. Trzeba będzie znów się pofatygować te głupie 45 km (w jedną stronę)
[ Dodano: 2013-12-08, 16:20 ]
Owszem, przegub wewnętrzny. Pękła osłona, smar wyleciał, więc zaczęło popiskiwać.
|
|