| |
Safrane Klub Polska
|
 |
Mechanika - Pytanie o przebieg i zawieszenie
Gość - 2008-11-28, 11:36 Temat postu: Pytanie o przebieg i zawieszenie Witam
Jako ze jestem nowy pozdrawiam wszystkich Safraniaków.
Od trzech miesięcy jestem szczęśliwym posiadaczem Safci 3.0 95r. Baccara auto sprowadzone z niemiec ma przejechane 70 tys km... i właśnie do przebiegu chciałbym się odnieść- jak można sprawdzic czy rzeczywiście ma tyle nabite (auto nie było serwisowane wiec w serwisie renault brak danych), czy jeśli podłącze go do komputera w zakładzie to da się wyciągnąć jakieś informacje.
Kolejne pytanko: mam aktywne zawieszenie które prawdopodobnie - bo tak stwierdzili w serwisie, jest niesprawne i trzeba je wymienić. Troszke nie zgadzam się z tym co usłyszałem bo auto wcześniej podnosiło ogólnie było miękkie na dziurach tyle że po kilkunastu km samoczynnie wracało na tryb autostradowy, wtedy jak wiadomo dziury same dawały znać o sobie. Niestety pewnego pieknego dnia wybrałem się na rybki podniosłem zawieszenie i usłyszałem głośne PUFF!! I od tego czasu już się nie podnosi L lipa. Zastrzeżenia do serwisu mam dlatego że na dzień dobry usłyszałem że to zawieszenie to lipa i trzeba wymienić na zwykłe Mcphersony. I tu pojawia się kolejne pytanie jeśli miałbym wymienić to zawieszenie to czy musze kupować amortyzatory wraz z sprężynami i poduchami czy wystarczy amortyzator i stara sprężyna z poduchą? Czy to będzie do siebie pasować?
Goalkeper - 2008-11-28, 12:24
Paweł, dziwi mnie fakt, że auto nie było serwisowane i do tego auto z Niemiec. Moim zdaniem to na zachodzie nikt się nie cacka z mechanikami garażowymi tylko jeździ do ASO więc moim zdaniem w ASO w Polsce po wpisaniu numeru VIN powinno im się wszystko wyświetlić, przynajmniej okres gwarancyjny. Jak możesz to podaj mi numer VIN na PW a ja sobie zadzwonię do znajomego z ASO czy by mi to sprawdził. Odnośnie przebiegu to można to sprawdzić tak wizualnie ale tylko jeśli kupiłeś je od właściciela a nie od handlarza, np po kierownicy czy nie jest bardzo wytarta, dźwignia zmiany biegów itd. Ale tylko jeżeli kupiłeś od faktycznego właściciela.
Gość - 2008-11-28, 13:51
Ogólnie przebieg określa się po zużyciu elementów wnętrza. Tak jak mój poprzedni mówca powiedział, po stanie kierownicy, drążka zmiany biegów, ale również po siedzeniach, cho w tym przypadku trzeba mie jakieś odniesienie. Można również poszuka "ukrytych znaków", np. niekiedy po twarciu drzwi jest mała naklejka kiedy był wynieniany olej, jeżeli chtoś niechlujny zająoł się kręcenieniem licznika to raczej zapomniał o jej zerwaniu. Zobacz też w jakim stanie są nakładki na pedały odraz podnóżek.
Gość - 2008-11-28, 16:52
wszystkie częsi wnetrza są w stanie niemalże idealnym, wszystko działa jak trzeba ) skóra nie wytarta klima nabita i kartka od oleju stara zabrudzona a na niej jak byk 80tys wymiana. Oczywiscie wymieniłem wszystkie płyny od kupna. Jak bede miał chwilke porobie troszke fotek i powrzucam A własnie co z zawieszeniem?????
Goalkeper - 2008-11-28, 17:04
No z zawieszeniem to byś musiał zerknąć na amory czy się nie pocą, można by też sprawdzić w jakim stanie masz paski rozrządu z tym, że przy tym będzie dużo kręcenia. Z reguły bardzo zużyty pasek ma widoczne mikropęknięcia z tym, że nie pamiętam czy są one wzdłuż czy w poprzek paska. Już po oględzinach samej komory silnika i samego silnika powinieneś wiedzieć czy autko ma tyle przejechane co ma. Nawet jak był myty to i tak ktoś kto to robił nie był w stanie go umyć dokładnie, szczeliny zakamarki, wiadomo silnik nie ma regularnych kształtów.
Gość - 2008-11-28, 17:34
co do pasków to nie są popękane ale musze jeszcze sprawdzić rzężolenie w komorze silnika mówili mechanicy że to nic złego no ale trzeba bedzie sprawdzić
Goalkeper - 2008-11-28, 17:45
Pewnie to rzężenie pojawia się przy hamowaniu ?? Bo jak tak to normalka chyba w tym modelu i ja za Chiny Ludowe nie mogę dojść do tego co jest przyczyną
Podaj mi na PW numer VIN twojej szafki a ja jutro zadzwonię się zapytać czy mogliby mi to sprawdzić.
Gość - 2008-11-28, 18:00
nie to takie odgłosy jakby łańcuch troszku rzężał... ale każy kto zaglądał mówił w sumie co innego. ale teraz przy wymianie amortyzatorów poprosze o dogłębne zbadanie sprawy w sumie nie przeszkadza mi to bo w kabinie niczego nie słychać także sam nie wiem co z tym fantem zrobić
Goalkeper - 2008-11-29, 11:37
Tak więc dzisiaj dzwoniłem i się dowiedziałem to co napisałeś, że nie ma w ogóle historii napraw nawet na okresie gwarancyjnym. Zdziwił znajomego fakt, że autko było ściągane z Niemiec i że nie był w ogóle serwisowany. Powiedział, że najprawdopodobniej było coś majstrowane bo nie możliwe jest to, żeby ktoś na zachodzie kupował autko z taką jednostką napędową tylko po to, żeby stało w garażu. Miał też 3.0 V6 i kupował je jak miało na blacie ponad 200 tyś przejechane i prawdopodobnie faktyczny przebieg u Ciebie będzie coś około tego. No chyba, że kupiłeś rodzynka
Gość - 2008-11-29, 13:07
heh raczej 200 nie ma bo skórka prawie nie wytarta - jedynie kierowcy troszke popękana była no i wszytsko dosłowie wszystko działa a to słyszałem że przy przebiegu ponad 200tys elektryka częściowo siada i mam nadzieje że mam rodzynka heheheheeh ))) a właśnie szkoda że wasz zlocik jest w Łodzi bo jakby był nad morzem to być może bym sie skusił.
Gość - 2008-11-29, 14:50
| Paweł napisał/a: | Witam
I tu pojawia się kolejne pytanie jeśli miałbym wymienić to zawieszenie to czy musze kupować amortyzatory wraz z sprężynami i poduchami czy wystarczy amortyzator i stara sprężyna z poduchą? Czy to będzie do siebie pasować? |
Przy wymianie na zwykłe amory należy także wymienić sprężyny i poduchy. Stare nie pasują>
Gość - 2008-11-29, 15:34
| Paweł napisał/a: | heh raczej 200 nie ma bo skórka prawie nie wytarta - jedynie kierowcy troszke popękana była no i wszytsko dosłowie wszystko działa a to słyszałem że przy przebiegu ponad 200tys elektryka częściowo siada i mam nadzieje że mam rodzynka heheheheeh ))) a właśnie szkoda że wasz zlocik jest w Łodzi bo jakby był nad morzem to być może bym sie skusił. |
Ja miałem wcześniej BMW - nabite ponad 500 tys km, skóra też była cała i zdrowa, jedynie lekko poprzecierana po lewej stronie oparcia kierowcy, więc po skórze ciężko będzie ocenić, czy autko ma 70, czy 200 tys km jeszcze jeżeli ktoś dbał o nią.
Skóra ma to do siebie, że bardzo długo dobrze wygląda,.
Przy 200 tys kierownica powinna być lekko powycierana i na pewno pedały powinny być dość mocno zużyte - tak jest u mnie przy 240 tyś km.
Więc już jakieś odwzorowanie przebiegu masz.
Odnośnie zlotu - była długa debata na temat miejsca zlotu, wybrany został praktycznie środek Polski, żeby nikt nie narzekał, że za daleko, tu masz... .
Odłóż parę groszy na paliwko, odpalaj maszynę w sobotę o świcie i na południe jesteś na miejscu - wtedy będziesz mógł porównać inne Safranki, a my będziemy mogli zobaczyć tego Twojego rodzynka.
Gość - 2008-11-29, 16:14
hehehe nie chodzi o odkładanie grosza ale o plener nad morze równie mam daleko co do Łodzi no ale zobaczy się. A co do przebiegu to sam nie wiem pedały nbie są zużyte kierownica także a co do skórki to tylma kanapa i fotel obok wygląda jakby na nim nik inny wcześniej nie siedział ) cholera mam nadzieje że jest tym rodzynem P no ale mam nadzieje że ktoś bardziej kompetentny tak jak wy drodzy forumowicze powie mi prawde
Bieniu - 2008-11-29, 17:38
Z autami z rajchu to jest tak że jak kupowałem swoją to miała 180 tyś i praktycznie żadnych śladów zużycia (musiała robić długie trasy bo tylko przycisk od tempomatu na kierownicy był wytarty i podłokietnik w drzwiach kierowcy wygnieciony). Teraz mam 250 tyś (po 2 latach) i widać już poważne ślady zużycia. po prostu w Polsce szybciej się zużywają kiera, dźwignia zmiany biegów i pedały. Paweł przyjeżdżaj to ocenimy
|
|