| |
Safrane Klub Polska
|
 |
Mechanika - Olej silnikowy do 2.1dT
daniels_85 - 2010-03-09, 18:43 Temat postu: Olej silnikowy do 2.1dT Witam! Zbliża się termin wymiany oleju w mojej Safci, rok 1996, 250000 tys., silnik 2.1dT. Do tej pory lałem Castrol 10W40 TD półstynt., zastanawiam się nad wlaniem oleju syntetycznego, 5W40. Czy ma to wogóle sens, czy ryzykuję w jakiś sposób? Dodam, że silnik nie ma żadnych wycieków i nie bierze nawet odrobiny oleju. Bardzo proszę o opinie na ten temat. Pozdrawiam!
arek - 2010-03-09, 19:11
Jeżeli silnik zalany był olejem półsyntetycznym, to zalewaj dalej olejem o takich parametrach.
Kolejność przechodzenia na klasy lepkości oleju wyglądają zawsze w jedną stronę: syntetyk -> półsyntetyk -> mineralny i nigdy odwrotnie.
Przejście z półsyntetyku na pełny syntetyk spowoduje wymycie nagarów i osadów w silniku, co w następstwie może doprowadzić do wycieków.
daniels_85 - 2010-03-09, 19:16
Dzięki bardzo za radę, zatem jutro wymieniam Pozdro
desperos - 2010-03-09, 19:47
i nie zalewaj nigdy mineralnym....nie służy to turbawce zwłaszcza w turbodyszlu...
chicken19 - 2010-03-26, 19:40
Ja mam 2.1 Dt również i zalałem Lotosem Mineralnym gdyż mam przebieg 437 000.Kolega mówi że może zaszkodzić turbinie i tera z dumie co zrobić.Zalać półsyntetykiem?Nie zmieniać?Miałęm Lotos 10W 40(tak pisało na zawieszce na silniku) ale nie wiem czy minerał czy połówka.Co polecacie w tej sytuacji?
Darek - 2010-03-26, 21:39
10W40 to prawie zawsze półsyntetyk. Ja osobiście jestem przeciwnikiem przechodzenia "na siłę" na gorszy olej ze względu na przebieg. Jeśli auto spisywało się bez zarzutu co po co to poprawiać. Kiedy wymieniłeś ten olej i ile kilometrów zrobiłeś od wymiany ??
Daroot - 2010-03-26, 21:47
| chicken19 napisał/a: | | Ja mam 2.1 Dt również i zalałem Lotosem Mineralnym gdyż mam przebieg 437 000.Kolega mówi że może zaszkodzić turbinie i tera z dumie co zrobić.Zalać półsyntetykiem?Nie zmieniać?Miałęm Lotos 10W 40(tak pisało na zawieszce na silniku) ale nie wiem czy minerał czy połówka.Co polecacie w tej sytuacji? |
Przy takim przebiegu trzeba by się zastanowić czy nie warto używać już mineralnego. Turbinie się nic nie stanie, bez przesady. Ten olej jest po prostu gęstszy, po rozgrzaniu się jak każdy olej spełnia pewne normy
Czy na tym lotosie brał Ci olej?
10W40 to jest półsyntetyk.
arek - 2010-03-26, 23:30
Jeżeli nie "bierze" Ci oleju, a wskaźnik ciśnienia oleju wskazuje normalne jak na ten silnik wartości, to pozostań przy tym co masz.
Z pewnością jest to olej półsyntetyczny
Oleju nie wymieniamy ze względu na dany przebieg, tylko na stopień zużycia silnika.
Daroot - 2010-03-27, 00:18
| arek napisał/a: |
Oleju nie wymieniamy ze względu na dany przebieg, tylko na stopień zużycia silnika. |
Dokladnie, ale wraz z przebiegiem rosnie stopien zuzycia silnika, to jest chyba oczywiste
arek - 2010-03-27, 15:36
Rośnie, ale same cyfry na liczniku nie są wykładnią do oceny jego stanu.
Zależy to też od częstotliwości wymian oleju, jak i sposobu eksploatacji silnika
Moim zdaniem olej półsyntetyczny, jeżeli silnik jest w dobrej kondycji będzie dobrze spełniał swoje zadanie w tym przypadku.
chicken19 - 2010-03-27, 17:02
Wymieniłem w styczniu. a zrobiłem 5000.Oleju nie brał wogóle.Od wymiany jeszcze nie dolewałem,a jest prawie max.Ciśnienie trzyma na zimnym prawie full a na rozgrzanym połowe wskaznika
|
|