Safrane Klub Polska

Wolna strefa - Temperatury w aucie po postoju na słońcu

Goalkeper - 2011-06-16, 18:17
Temat postu: Temperatury w aucie po postoju na słońcu
Dzisiaj się przekonałem, że to nie przypadek. Zbieram punkty na BP a kartę do punktów trzymam w etui w podłokietniku, razem z nią leży zawsze książeczka krwiodawcy w przeźroczystej okładce mniej więcej takiej jak okładka na dowód rejestracyjny. Wcześnie myślałem, że okładka od książeczki po prostu się przykleiła do etui z kartą ale dzisiaj, przy 40* na w słońcu, wyciągając ją stwierdziłem, że to jednak słońce to zrobiło :) Ok ładka zwiększyła swój rozmiar i jednocześnie powstały na niej pęcherze. Później wstawię foto jak nie zapomnę zabrać książeczki z samochodu. Nawet nie chce mi się myśleć co się stało z taśmą w kasetach bo one też tam jeżdżą :szok:
Criss - 2011-06-16, 20:26

szfka jak stoi w podworku i jade np kolo poludnia gdzies to pokazuje przy tej pogodzie 37 stopni. W srodku bedzie gdzies kolo 50 moze. Ale widzisz Goli jaka tandete teraz robia ^^
arek - 2011-06-16, 20:49

Niby co ma z tego wynikać ? Jakieś wnioski, uwagi, spostrzeżenia ?
Jak masz skórę, to dopiero można mówić, że się nagrzewa :P
Usiądź gołymi plecami na fotelu :P
Czasami tak się nagrzeje, że ciężko dotknąć kierownicy, ale nie mierzyłem termometrem, więc nie wiem co ma ten temat wyjaśnić, lub w czym pomóc ? ;)

Goalkeper - 2011-06-16, 22:00

arek napisał/a:
Jak masz skórę, to dopiero można mówić, że się nagrzewa :P

Oj ostatnio powiem szczerze, że cztery litery poparzyłem nawet na welurku :)

Temat jak to temat w wolnej strefie czyli o tyłku Maryni :P

arek - 2011-06-16, 22:10

Goalkeper napisał/a:

Temat jak to temat w wolnej strefie czyli o tyłku Maryni :P

Ale po co ? ;) Nadal nie wiem :P
Wynurzenia, przemyślenia, wnioski ? :rotfl:

Mauer - 2011-06-17, 08:01

Goalkeper napisał/a:
Nawet nie chce mi się myśleć co się stało z taśmą w kasetach bo one też tam jeżdżą

co to są kasety? :hyhy:

[ Dodano: 2011-06-17, 09:03 ]
arek napisał/a:
Jak masz skórę, to dopiero można mówić, że się nagrzewa

a to kogoś obdarli ze skóry? powiedzcie kogo - pomścimy ;)

chrisfox - 2011-06-17, 09:57

Akurat wczoraj niechcący wykonałem pomiary na słoneczku - badałem temperaturę powietrza przy wylotach a później zapomniałem zabrać termometr. Było różnie: 38-43 stopnie, ale uważam ten wynik za zaniżony, bo przez cały czas były otwarte któreś drzwi - przeważnie tylna klapa.

Skórka - owszem - też cieplutka :)

Goalkeper - 2011-06-17, 19:21

A oto zdjęcie okładki, troszkę kiepsko wygląda bo robione telefonem. Dziwię się tylko, że okładka ucierpiała a zapalniczka w nie.



Szkoda, że do podłokietnika nie można włożyć czegoś wielkości puszki od coca-coli bo dzisiaj rozmyślałem nad tym jak by zrobić aby do podłokietnika docierało powietrze schłodzone klimatyzacją. Setka by się zmieściła bez problemu ale wtedy klimatyzowany podłokietnik do niczego by się nie nadał bo po spożyciu nici z jazdy.

Daroot - 2011-06-17, 20:26

Wystarczy doprowadzic powietrze, pod podlokietnikiem a raczej jego schowkiem idzie nadmuch dla tylnych pasazerow - mozna zrobic chlodzenie schowka :)
chrisfox - 2011-06-17, 21:01

Oj, bo skorzystam... Trochę tylko mały ten schowek. Gdyby tak wyprowadzić jakąś rurę do bagażnika i tam zrobić lodówkę na kilka puszek... W końcu pasażerowie z tyłu, nie muszą koniecznie mieć nawiewu, prawda? Kto im kazał tam siadać, zamiast mnie zastąpić za kółkiem?
Goalkeper - 2011-06-17, 21:09

Gdyby nie złącze diagnostyczne w podłokietniku to może by wymodzić coś z żywicy i schowek zrobić głęboki na wysokość tunelu ? Wtedy może z 3 sztuki browara by się zmieściły ? Z pewnością Pawelsafrane wie jak się do tego zabrać :) navi obudował jak fabryczną więc z tym też nie będzie miał problemów :D
chrisfox - 2011-06-17, 21:19

Piękna idea. Głupio tak wysiąść z samochodu i wyjmować z bagażnika ciepłe piwo.
Goalkeper - 2011-06-17, 22:37

Jak byłbyś sam na tyle to można zawsze jedną połowę oparcia złożyć zanurkować do bagażnika :) do dzisiaj się zastanawiam dlaczego renault nie robią otworu w podłokietniku ?
chrisfox - 2011-06-17, 22:53

Bagażnik jest leciutko chłodzony. Powietrze z kabiny wpływa tam przez otwory w tylnej części półki i w okolicy nadkoli wyciągane jest na zewnątrz - tyle, że niezbyt intensywnie. Chyba długo by trzeba było jechać, żeby się browar schłodził jak należy. A zresztą pasażerowie by tego raczej nie znieśli, trochę by chyba było za zimno. Trzeba szukać innego rozwiązania :(
Goalkeper - 2011-06-29, 07:19

Słońce daje się we znaki :) od temperaturki zaczęła mi się gałka na lewarku zmiany biegów kręcić jakby miała owsiki w tyłku :D Człowiek chce delikatnie paluszkami zmienić bieg a tutaj psikus lewarek stoi a jedynie gałka zmienia swoje ułożenie :D
chrisfox - 2011-06-29, 07:36

Parkuję pod budynkiem, mordką na wschód. Budynek spory, ale zasłania słońce dopiero od południa, rano grzanie jest uczciwe. Skórka ma czas osiągnąć odpowiednią temperaturę przed moim przyjściem. Przynajmniej nie marznę.
Daroot - 2011-06-29, 10:03

chrisfox napisał/a:
Parkuję pod budynkiem, mordką na wschód. Budynek spory, ale zasłania słońce dopiero od południa, rano grzanie jest uczciwe. Skórka ma czas osiągnąć odpowiednią temperaturę przed moim przyjściem. Przynajmniej nie marznę.

Słońce działa bardzo szkodliwie na skórę, warto ją nawilżać odpowiednimi środkami.
Jeszcze jak ktoś pali fajki - to już całkiem szybko twardnieje i pęka.

chrisfox - 2011-06-29, 22:07

Już trochę pielęgnowałem, trzeba będzie pilnować. W ogóle, muszę zadbać o przednie fotele (i naturalnie podłokietnik). A o paleniu w samochodzie, nie ma mowy.
Goalkeper - 2011-07-10, 11:05

Wczoraj po odebraniu szafy z prania, zacząłem sortować niepotrzebne rzeczy, które znajdowały się w podłokietniku. Byłem w szoku jak zobaczyłem co się stało, od temperatury, ze śmierdzidełkami typy choinka i z długopisami. Śmierdzidełka były solidnie poprzyklejane do obudowy długopisów a obudowy długopisów w miejscu styku z choinką były stopione :szok: Czyżby chemia ze śmierdzidełka to spowodowała ?
chrisfox - 2011-07-10, 11:50

Związkami zapachowymi są przeważnie rozmaite estry, często z dodatkiem alkoholi. Każde z osobna mogą reagować z plastikami. A już ich mieszanina w większym stężeniu całkiem śmiało może być agresywna, zwłaszcza w podwyższonej temperaturze.
pawelsafrane - 2011-07-10, 22:50

Goalkeper napisał/a:

Z pewnością Pawelsafrane wie jak się do tego zabrać :) navi obudował jak fabryczną więc z tym też nie będzie miał problemów :D

:D zapraszam Zbyszek do mojego chłodnego garażu, chłodne piwko i coś się wymyśli, :cwaniak: ze mnie rano do zimnego auta wsiadam, ale po pracy już nie jest tak wesoło i skora parzy :kwasny:
Co do lodówki nie łatwiej zrobić klimatyzowany schowek w desce (oczywiście jak się posiada) albo pójść całkiem na łatwiznę i w bagażniku na lato zamontować jakąś małą lodówkę na 12v?
;)

daniels_85 - 2011-08-20, 10:33
Temat postu: Ugotowani
Gorąco w aucie? Oto temperatura zewnętrzna po 30 minutowym postoju pod marketem w Chorwacji ubiegłego roku. Renia przeżyła... :)


Cakes - 2011-08-21, 22:55

Haha :D Mi po godzinnym postoju pod Konzumem (od 9 do 10) w czystym sloncu pokazalo 43* !!! Nie wiem co by bylo miedzy 12 a 16 :D

Ps.
Goli ma trefna deske i dlatego mu peka, musiala przezyc niezlego grzmota :D :P


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group