Safrane Klub Polska

Elektryka - Złodziej prądu

kim - 2012-05-08, 08:24
Temat postu: Złodziej prądu
witam jak nie urok to sraczka[zwalczyłem zawieszenie-pada elektryka]--coś mi kradnie prąd nie posiadam żadnych lewych podświetleń czy innych tego typu[wszystko orginalne] po3-4 dniach postoju akumulator ledwo kręci -podświetlenia w bagażniku wyłączone dodam że jak odpalam silnik i nacisne stop to w widoczny bardzo widoczny sposób przygasa podświetlenie od czego zacząć jak zlokalizować złodzieja [dodam akuma nowa ładowanie dobre ]

[ Dodano: 2012-05-08, 09:52 ]
najbardziej mnie zastanawia to przygasanie podświetlenia po wciśnięciu stopu

patrys4891 - 2012-05-08, 09:14

Ponieważ jestem nowym użytkownikiem szafki, to nie znam schematów ani nic. Jednak tak na logikę można by usiąść w samochodzie z multimetrem ustawionym na amperomierz kolejno wyciągać po jednym bezpieczniku i w to miejsce podłączać amperomierz. Tak na logikę można wybadać, w którym obwodzie jest pobór prądu. Później schemat w łapkę i zobaczyć za co dany obwód odpowiada i kolejno sprawdzać.
Nie wiem jak w szafkach elektronika znosi wyjmowanie bezpieczników, dlatego prośba o skorygowanie mojego pomysłu.

maestro - 2012-05-08, 10:46

Wpinasz amperomierz w szereg np do klemy minusowej (jedna pałka miernika do zacisku akumulatora -, druga do klemy instalacji -).

Badasz jaki masz pobór prądu. Jeżeli duży (w zależności od skali jaką wybierzesz ale) np. bedzie 250mA=0,25A to wyciagasz pokolei bezpieczniki i obserwujesz wskazanie. Jeżeli po wyjęciu kolejnego nagle spadnie odczyt to w tym obwodzie szukasz problemu.

Książkowa norma to 20-40mA czyli 0,02-0,04A. Uznajmy że do 100mA jest spoko (0,1A).

patrys4891 - 2012-05-08, 10:56

Pytanie tylko czy odłączenie klemy nie będzie miało żadnych negatywnych skutków?
Druga sprawa to fizycznie ciężko podpiąć multimetr miedzy klemą a bolcem akumulatora. Zwykle w multimetrze nie masz żadnych krokodylków tylko szpikulce, Dlatego łatwiej przytykać w miejsce po bezpiecznikach.
Pomiar wtedy może mniej ewidentny, niż w sposobie Maestro że prąd znika, ale skuteczność ta sama :)

Goalkeper - 2012-05-08, 14:16

Sprawdzić AKU czy nie umiera, być może jest na umarciu i jeżeli nie jest doładowywany codzienną jazdą to nie jest w stanie utrzymywać ładunku elektrycznego, powodem upływu prądu mogą być też diody w układzie prostowniczym alternatora.
kim - 2012-05-08, 15:04

a to przygasanie kontrolek [najlepiej widać na climatroniku-panelu]zapalam silnik włączam światła mijania -wciskając stop widać jak podświetlenie przygasa czy u was dzieje się tak samo [stopy zwłaszcza trzeci mam konkretny jak się zapali to jak latarnia]
Daroot - 2012-05-08, 15:05

Takie przygasanie jest oznaką uciekającej masy, ale tutaj nie znikałby prąd.
Może też coś robić jakieś zwarcie, na tyle małe że bezpiecznik nie wyrzuci a prąd będzie pobierany.

Jeśli nie masz ochoty/możliwości sprawdzać multimetrem, to spróbowałbym odpiąć aku całkowicie i po 3-4 dniach podłączyć klemy i sprawdzić czy aku trzyma czy nie.
Upewnisz się że to auto jest problemem a nie aku.

kim - 2012-05-08, 15:15

na 99,9% wina leży po stronie elektryki to już 2 nowy fabrycznie akumulator w ciągu 2 miesięcy i ciągle to samo jak tylko samochód postoi 3-5 dni bez jazdy to od razu kapiec
patrys4891 - 2012-05-08, 20:20

Pierwszy krok to pomierzyć, bez tego to można tylko gdybać.
A do tego czasu może faktycznie lepiej klemy zdejmować jak masz dłuższy postój, żeby nie niszczyć akumulatora i uniknąć problemów z rozruchem.

maestro - 2012-05-08, 21:31

Musisz sprawdzić tą upływność, bo nie możliwe żeby aku kolejne było trefne. Masz mozliwość sprawdzenia jakie napięcie jest na alternatorze a jakie na akumulatorze podczas pracy silnika?
wujek - 2012-05-18, 21:22

U mnie dzieje sie dokładnie to samo. Jak safi postoi kilka dnia to nie odpalę jej, musze przez pol godziny podladowac aku i moge uruchomic silnik. Mierzyłem pobór prądu na klemach i pokazuje mi 0,3A czyli jest ok. Żadne lampki nie pobieraja pradu. To jest juz moje drugie aku, robiłem też tak, że jeżeli nie jeździłem autem przez tydzien to odłączałem zaciski z aku i po tygodniu mogłem smiało odpalić furmanke. Problem poruszałem juz dawno na forum, lecz do dzisiaj go nie rozwiazałem.
maestro - 2012-05-18, 22:11

0,3A to nie jest ok, to o 10 razy za dużo.
Szukaj pożeracza jak już zostało opisane.

wujek - 2012-05-19, 15:10

tfu pomyłka miałem na mysli 0,03A
patrys4891 - 2012-05-19, 20:40

maestro napisał/a:
Książkowa norma to 20-40mA czyli 0,02-0,04A. Uznajmy że do 100mA jest spoko (0,1A).


Niby się mieści w normie. Jutro sprawdzę u siebie ile jest tak dla porównania.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group