Safrane Klub Polska

Mechanika - silnik gasnie - pomocy

draks2987 - 2009-01-22, 09:28
Temat postu: silnik gasnie - pomocy
nie mam już sił do tej safranki, rano wstaje mam jechac na ważne zaliczenie na uczelnie a tu pupa. Zapaliłem auto, i zaczeło przerywac, silnik sie tlucze aż zgasło, co to może byc? mam safrane 2,5 20V 98 rok
ARCHEOLOG - 2009-01-22, 09:33

Na początek - kopułka, przewody, świece ewentualnie przepływomierz. Po kawałku eliminuj to dojdziesz. U mnie walnął uszczelniacz wałka rozrządu, który napędza palec rozdzielacza i zapłon chodził w cały świat.
draks2987 - 2009-01-22, 11:47

własnie zawiozłem samochód do mechanika i będziemy szukac problemu. Co dziwne, poczekałem aż sie rozgrzeje auto, wlaczył sie gaz i na gazie obroty sa stałe, nie ma problemów (nie jeździłem na gazie dzis z rana jak był ten problem). Tylko na benzynie tak wariuje. Wiem ze był podobny temat dlatego zaraz zaczne go szukac, jeśli zdublowałem przepraszam
ARCHEOLOG - 2009-01-22, 12:57

Jeśli jeździ na gazie normalnie to mógł skończyć żywot przepływomierz. Też tak miałem, że gasł i nierówno pracował na benzynie. Jak się przełączył na gaz to było ok. Wymiana przepływomierza wyeliminowała problem.
Gość - 2009-01-22, 13:44

a mi się wydaje że to może być coś z paliwem brudne, z woda czy coś?
draks2987 - 2009-01-22, 14:57

paliwo raczej powinno byc ok, tankuje na Orlenie. a ile taki przepływomierz kosztuje i czy wymiana jest czasochłonna? czytałem podobny temat i kolega miał problem z wtryskami bodajze, ze jak duzo jeździł na gazie to mu sie zapchały czy jakos tak, mozliwe to jest?
ARCHEOLOG - 2009-01-22, 15:04

Tu masz link na allegro http://moto.allegro.pl/it...rane_volvo.html
Ja kupiłem dokładnie taki. Co ciekawe oznaczenia są identyczne jak na oryginalnym jedynie co to brak napisu BOSCH.
Co do wtrysków to może i coś wtym jest - ja jeżdżę na 98 ULTIMATE z BP - tam jest jakiś środek czyszczący wtryski i może dzięki temu na razie problemów z tym nie mam.

czerczil - 2009-01-22, 16:41

Możliwe jest że to wtryski. Miałem podobne objawy przy swoim autku tzn szarpał w pewnym zakresie obrotów i miał jakby spadek mocy ale to było latem. Wtedy krócej jeździłem na benzynie bo szybciej się nagrzewał silnik i szybciej przełączał się na gaz. Faktycznie wtedy osadza się jakiś nalot na wtryskach. Jednak jak pojeździłem na benzynie to objawy ustąpiły. W zimie takich kłopotów nie mam.
mSamer - 2009-01-22, 19:29

Chłopaki są specjalne środki do benzyny które czyszczą wtryski i cały układ paliwowy są do silników benzynowych i diesla

Daje przykład a na stronie są odnośniki do innych środków

Tutaj

Np do benzyny wlewamy taki środek i jeździmy przez jakiś czas na benzynie są środki które neutralizują jakoś wode w benzynie są także takie które ułatwiają rozruch. Widziałem takie środki na stacjach benzynowych lub dobrych sklepach motoryzacyjnych jeśli wtryski czyścić to polecam znacznie przyspiesza to czyszczenie niż normala jazda na benzynie. Pozdrawiam

wazzabii - 2009-01-22, 19:59

odepnij kostkę od przepływomierza, jeśli jest w jakimś realnym miejscu (nie znam się na tym silniku)
zobacz czy jest jakaś poprawa


niech jeszcze tylko ktoś potwierdzi, że koledze silnik nie wybuchnie jak tak zrobi,
bo może w moim Roverze tłoki się w drugą stronę kręcą i taki manewr pomaga w diagnozie przepływomierza

Gość - 2009-01-22, 21:56

Witam zazwyczaj jak jest uwalony przepływomierz po wypięciu go auto chodzi trochę lepiej jeśli tak się dzieje to do wymiany napewno Wesoly Wesoly Wesoly
Gość - 2009-01-23, 01:22

Sprawę przypływomierza przerabiałem i to dość intensywnie. Zacząłem go czyścić i upsss.... urwał mi się jeden listek. Silnik w ogóle nie zapalał. Dopiero po zatkaniu kilku rurek od dolotu powietrza i krokowego jakoś zapalił. Zamówiłem na allegro zamiennik i to samo, zupełna klapa, nie pali. Gość mi wysyłał ze 3 egzemplarze i na każdym to samo- wniosek- zamienniki nie współpracują z moim silnikiem. W końcu kupiłem oryginał i samochód dostał potężnego kopa..Pozdr
ARCHEOLOG - 2009-01-23, 07:57

A to ciekawe, bo mamy ten sam silnik i jakoś z moim działa zamiennik Zdziwiony
Gość - 2009-01-23, 11:04

Pewnie dlatego, że masz gaz. U mnie nie współpracował w ogóle. Nawet sprzedawca powiedział, że nie z każdym pracuje. W zamienniku jest rezystor który mierzy temperaturę i ilość powietrza, natomiast w oryginale bosha są trzy listki, które za to wszystko odpowiadają. Na szczęście sprzedawca z allegro był w 100% uczciwy i za 3 razem jak nie zadziałał to zwrócił kaskę. Pozdr
ARCHEOLOG - 2009-01-23, 11:32

Z całym szacunkiem ale "co ma piernik do wiatraka". Co ma z tym wspólnego gaz Zdziwiony .
Co do zamiennika to wygląda i jest zbudowany tak samo jak oryginał - no chyba że jakś samoróbka rzemieślnicza Mruga . Na moim jedynie nie było napisu BOSCH, a reszta łacznie z oznaczeniami produktu jak w oryginale. Jak znajdę stary to strzelę fotki jednego i drugiego dla porównania.

Gość - 2009-01-23, 13:11

Nom mój też, cała obudowa i wszystko było takie same. Tylko to co najważniejsze czyli środek, wkład, który mierzy wszystkie parametry był inny. Z tego co wiem, nie doszedł jeszcze nikt do tego jak podrobić ten listek, jest to dokładnie gorąca warstwa(platynowa warstwa oporowa) w safrankach.

Zrobiłem fotki mojego oryginalnego przepływomierza(wkład)z jednym ułamanym listkiem:-) (druga fotka).

Gość - 2009-01-23, 18:22

Zamienniki jeśli chodzi o przepływomierze są g...no warte nawet jeśli pracują to nie jest to samo co oryginalny Wesoly Wesoly Wesoly

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group