| |
Safrane Klub Polska
|
 |
Wolna strefa - dyskuja z dzialu "nasze auta- moje złotko"
arek - 2011-11-30, 19:09
Hmm... to tylko samochód, choć dla nas specyficzny. Współczuje, ale będzie zapewne kolejny
Ciekawe, czy za chwile pojawią się wpisy: dobrze, że nikomu się nic nie stało itp.
Jak widać, dość bezpieczne auto, a na zamarzniętą jezdnie nie ma opon.
HIRO - 2011-11-30, 19:12
auto nie istotne, co z gajtkami i ślubną?
Daroot - 2011-11-30, 19:15
| HIRO napisał/a: | | auto nie istotne, co z gajtkami i ślubną? |
kilka siniaków tylko, zostały córy na obserwacje w szpitalu do jutra (matka z nimi), bo ta mniejsza ma stłuczony łuk brwiowy - nie wiem od czego, bo z drugiej strony siedziala.
HIRO - 2011-11-30, 19:22
zapięte były?
Daroot - 2011-11-30, 19:26
no jasne... tutaj mamy hopla na tym punkcie - markowe foteliki i pasy - podstawa
HIRO - 2011-11-30, 19:28
całe szczęście ale ten łuk u córki to dziwna sprawa
Darek - 2011-11-30, 19:29
Komentarze pod artykułem niewybredne ale to domena Polaków. Zawsze wszystkim coś nie odpowiada.
Żeby nie zawieść Arka dopiszę jeszcze, że najważniejsze iż wszyscy cali.
HIRO - 2011-11-30, 19:35
łudzie zawsze będą piepszyc, i myslec że ich to nie spotka. Stało się i koniec! nikt nie zginoł ani nie doznał poważnych obrażeń wiec dla mnie po temacie.
Criss - 2011-11-30, 20:12 Temat postu: dyskuja z dzialu "nasze auta- moje złotko" Darek wazne,ze wszyscy sa cali. Szafka pokazala,ze jej gabryty sa dobrze zaprojektowane
fiatt - 2011-11-30, 21:30
Komentarze pod artykułem naprawdę w większości przypadków osiągneły dno dna.
Co do samochodu, to wygląda jakby przy odpowiednim nakładzie prac, był jeszcze do uratowania, ale to kwestia Twojej decyzji.
Grunt, że nikomu z pasażerów nic poważnego się nie stało. Blachy się wyklepie, ludzi nie.
Goalkeper - 2011-11-30, 23:21
Cali i dobrze, szafa też źle nie wygląda, ale widać co potrafi 1,5 tony zrobić
arek - 2011-12-01, 00:03
| Darek napisał/a: |
Żeby nie zawieść Arka dopiszę jeszcze, że najważniejsze iż wszyscy cali. |
Nie zawiodłeś. Właśnie na Ciebie liczyłem
shreeek - 2011-12-01, 00:37
Darku?! Ile Twoja małzonka jechala? to nie mozliwe ze Szafran przy predkosci 50 km/h uleglby takim zniszczenia. O ile mnie pamiec nie myli ograniczenie do 50 km/h w miescie panuuje? Niestety nadmierna predkosc, spowodowala to co spowodowala, a moze brak umiejetnosci. Stalo sie. Dobrze ze tylko samochod zniszczony, rzecz nabyta a dzieci, zona cala. Moze troche nauczy to Was pokory, pokaze ze samochod to nie zabawka.
Goalkeper - 2011-12-01, 09:58
Nie wiem Shreeeku o co Ty walczysz ? Stała się tragedia mniejsza czy większa a Ty na kogoś najeżdżasz, że brak umiejętności. Najwidoczniej coś z głową Ci się porobiło, bo jak widać chyba zapomniałeś o tym, że nie dawno zaliczyłeś poważnego szlifa i po dwóch tygodniach dopiero wyszedłeś ze szpitala. Chyba Twój wypadek jeszcze Cię tej pokory nie nauczył i nie wiesz, że motong to nie zabawka.
shreeek - 2011-12-01, 10:13
Zbyszku, tutaj nie jest dyskusja o mnie i motongu, Tylko o Darka Safrance, jego zdarzeniu. Nie wiem po co wszczynasz dyskusje na temat motonga? Przyczyna wypadku, nadmierna predkosc, brawura, brak wyobrazni. Tymbardziej ze autem jechaly dzieci!. Nie wiem ile jechala, ale patrzac na zniszczenia Safy, sporo! . Zbyszku bedziesz na mnie naskakiwal ? bo? Nie popieram takiego zachowania? Takiej jazdy? Ja zawsze jadac z pasazerem, pasazerami, jezdze ostroznie zgodnie z przepisami, poniewaz nie wybaczylbym gdyby cos sie stalo. W komentarzach padlo, jechala po oszronionym pasie? Kim trzeba byc by nie wiedziec ze sie nie jezdzi, skoro z drugiej strony jest piekny czarny pas ruchu ? .
Masz zabierac Zbyszku taka Dyskusje? przemilcz lepiej, badz trzymaj sie tematu ! Administrator i nie potrafi w temacie zawierac dyskusji ? Stala sie tragedia, jak widac niektorym zamiast kluczykow, trzeba dac lopatke, grabki wyslac do piaskownicy!.....
Goalkeper - 2011-12-01, 10:32
Owszem jest dyskusja o Darku i jego safrance, jednak Twoje posty z uwagami są jednak nie na miejscu, poza tym jak można kogoś uczyć czegoś jak samemu się tego nie przestrzega. Tak więc Tobie proponuję zamknąć paszczę i przemilczeć temat a nie pouczać kogoś jak powinien się zachować w danej sytuacji na drodze. W komentarzach padają różne informacje, nawet takie że jesteś idiotą czy każdy ma brać to do serca i mówić "Shreeeku to skończony idiota" bo ktoś napisał tak w komentarzu. Dojrzyj trochę i przyjmij do wiadomości to, że tego typu portale czy prasa zawsze dodadzą coś od siebie aby nakarmić chłamem społeczeństwo. Tak samo ludzie pisali bzdury w postach pod artykułem o pożarze jaki przydarzył się Zgagulce.
| shreeek napisał/a: | | Nie wiem ile jechala, ale patrzac na zniszczenia Safy, sporo! |
Tak więc jeżeli tam nie byłeś i nie widziałeś, nie wiesz ile jechała nie znasz zasad dynamiki nie udzielaj się i nie komentuj. Nie trzeba jechać sporo, wystarczy blokada kół i samochód leci bezwładnie. Obejrzyj sobie pierwszy lepszy crash test, większość robiona przy prędkości 50-60km/h, uderzenie czołowe i przodu nie ma. Nie trzeba wiele aby dokonały się takie zniszczenia. Jakby miała cisnąć to pewnie z Ciebie, jadącego na motorze, te barierki zrobiłyby mielone.
Proszę C5 przy 64km/h http://www.youtube.com/watch?v=Gt7hQz7RmH8
I nie urządzaj tutaj wycieczek, jak na forum kawy, na którym banana dostałeś.
Ilianne - 2011-12-01, 11:17
Ten wypadek utwierdza mnie tylko w przekonaniu, że najważniejsze to mieć duży, bezpieczny samochód, reszta to rzecz wtórna, a życie jest najważniejsze.
Daroot - 2011-12-01, 11:30
| shreeek napisał/a: | | Przyczyna wypadku, nadmierna predkosc, brawura, brak wyobrazni. |
Napisze tak: spadaj* do dziury z której wypełzłeś.
Moja żona jeździ bardzo ostrożnie, nie jechała więcej niż 50km/h bo dopiero od kilku dni jeździła safraną i była bardzo ostrożna. Niestety brak umiejętności i doświadczenia wyszedł.
A jechała lewym pasem bo prawy jest tragiczny - dziura na dziurze. Poza tym na samej górce jest garb i to wystarczyło - nie mam do niej żalu, tylko do takich ludzi jak Ty - a Goli bardzo dobrze Ci napisał, czystą prawdę.
Na tym zakręcie są strzały co kilka dni - czy to sucho czy mokro. I jestem dumny że to safrane ucierpiała a nie meganka - bo nie byłoby co zbierać z mojej rodziny.
Wiem że teraz meganka idzie do żyda i będą dwie safranki - bo to bezpieczne auto.
* słowo ocenzurowałem i zastąpiłem bliskoznacznym nie do końca oddającym impet wypowiedzi
desperos - 2011-12-01, 18:21
Ogrze dla mnie chore i całkowicie pozbawione wyobraźni i jakiejkolwiek odpowiedzialności jest jeżdżenie po 7 ketonalach czy niesprawnym motongiem przez 36 godzin non stop...I kto tu jest nie odpowiedzialny??No Shreeeku teraz powiedz sam...
shreeek - 2011-12-01, 18:30
To nie jest to samo. Ta dyskusja do niczego nie prowadzi!....
Goalkeper - 2011-12-01, 19:23
| shreeek napisał/a: | | Ta dyskusja do niczego nie prowadzi!.... |
To po co ją zainicjowałeś ?
shreeek - 2011-12-01, 19:40 Temat postu: . Nie ja lecz Ty!
Mauer - 2011-12-01, 20:57
F u c k ... dobrze, ze nikomu nic się nie stało
jak czytam takie pierdalasy w gazetach, bądź oglądam w telewizji to zawsze rozbrają mnie stwierdzenia:
| Cytat: | | nie dostosowała prędkości do warunków panujących na ulicy |
idąc tym tropem, po co odśnieżać drogi, po co je łatać. Ileż to pieniążków mogło by zostać w budżecie na diety poselskie, prowadzenie biur i takie tam inne.
Zawsze można powiedzieć
| Cytat: | | nie dostosowała prędkości do warunków panujących na ulicy |
chory ten kraj
pawelsafrane - 2011-12-02, 23:42
Współczuję Darku, szkoda auta ale najważniejsze, że nikomu nic się nie stało bo zdrowie i życie ma się jedno a Szafranek jeszcze trochę jeździ więc na pewno coś znajdziesz.
Co do prędkości wcale nie musiała być nadmierna (zderzak odpadł po spotkaniu z barierka, a w tył i bok wjechał inny samochód) przy 50 można na lodzie dużo gorzej samochód załatwić wiem co piszę bo sam kiedyś dachowałem i tir we mnie wjechał (nie z mojej winy), więc na wypadek dużo nie trzeba. Co nas nie zabije to nas wzmocni , a jak mawiał mój instruktor 'każdy mniejszego lub większego dzwona musi zaliczyć. z czym się nie do końca zgadzam ale...
|
|