Wysłany: 2013-01-19, 09:34 2.2dT wywaliło płyn chłodniczy, - czy to uszczelka?
Witam
Wczoraj wracając z pracy wyrzuciło płyn z chłodnicy, spadła dwururka od nagrzewnicy. Nie miałem innego wyjścia zalałem nowym ok 4litrów. Nie odpowietrzałem układu. Po nagrzaniu zrobiłem ok 60 km i nic. Bąble nie lecą w wyrównawczym, temp zachowuje się normalnie. Przed wyrzuceniem płynu auto stało zapalone ok 8 min,
jak szukać przyczyny, jak dobrze odpowietrzyć układ?
Poczytałem różne artykuły i mam najgorsze przeczucia że to początek uszczelki pod głowicą, a może ktoś to robił ostatnio i zna rząd cenowy tej naprawy...
pozdrawiam piotr
Ostatnio zmieniony przez zbudek 2013-01-19, 09:34, w całości zmieniany 1 raz
Safrane ph: Była II
Rocznik: Była 09/97
Pojemność: Była 2.2 dT
Wersja wyposażenia: Była RXE
Typ pojazdu: B54G
Typ silnika: G8T740 Pomógł: 19 razy Wiek: 44 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1569 Skąd: Kalisz
Wysłany: 2013-01-19, 11:24
Jeżeli nie lecą bąble to dobrze, gorzej jakby leciały wtedy byłby problem z nieszczelnością układu. Odpowietrzasz poprzez odkręcanie plastikowych zaworków na wężach, jeden jest na pewno zaraz przed połączeniem węży z króćcem idącym do nagrzewnicy. Poniżej na zdjęciu widać miejsce gdzie on powinien się znajdować (niestety u mnie był urwany)
Idąc w stronę chłodnicy powinien być kolejny taki sam na wężu, jak dobrze pamiętam ten wąż idzie gdzieś między tą plastikową rurą dolotową idącą od filtra powietrza, kolejny duperelek do odpowietrzania znajduje się na chłodnicy, stojąc przed samochodem jest on dokładnie w prawym górnym rogu chłodnicy ale od strony silnika. Odpowietrzać należałoby przy uruchomionym silniku, odkręcamy po kolei każdy z zaworków i czekamy aż płyn zacznie swobodnie wylatywać ciurkiem po czym zakręcamy. Z zaworkami na wężach trzeba uważać bo lubią się ukręcić i wtedy już lipa.
Węże być może spadły dlatego, że były źle założone, jest na nich taki zatrzask, który jak nie kliknie przy spinaniu to później przyczynia się do spadania węży z króćca.
_________________ Gość, Ty i Renia i cały świat się zmienia
dzięki za informację, niestety przy ponownym montowaniu rur do nagrzewnicy nie kliknęło ;( choć próbowałem na różne sposoby. Trzyma się dość mocno ale przy dużym szarpnięciu wypada. Założyłem opaskę prowizoryczną zobaczymy. Coś takiego wydarzyło się mi 1 raz a zrobiłem jakieś 47tys km, teraz podczas jazdy mój wzrok nie może się oderwać od wskaźnika temp. (trochę jak w czasach dzieciństwa gdy rodzice mieli Skodę 105 i też non stop się gotowała). Nie zauważyłem żeby wentylatory się włączały, ale to może ujemna temperatura na zewnątrz. Jutro podróż ok 140km i miasto, w bagażniku 5litrów płynu
PS.
zakupiłem już termostat tylko wymiana chyba nie łatwa
pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez zbudek 2013-01-19, 12:29, w całości zmieniany 2 razy
Safrane ph: Była II
Rocznik: Była 09/97
Pojemność: Była 2.2 dT
Wersja wyposażenia: Była RXE
Typ pojazdu: B54G
Typ silnika: G8T740 Pomógł: 19 razy Wiek: 44 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1569 Skąd: Kalisz
Wysłany: 2013-01-19, 16:42
zbudek napisał/a:
dzięki za informację, niestety przy ponownym montowaniu rur do nagrzewnicy nie kliknęło ;( choć próbowałem na różne sposoby. Trzyma się dość mocno ale przy dużym szarpnięciu wypada.
Kochany ja te węże montowałem jak były zimne w dodatku podjechałem przodem samochodu pod mur i nogami się zapierałem aby się to zatrzasnęło, to nie jest takie proste jak się wydaję, w środku mamy do ściśnięcia dwie pary oringów uszczelniających.
_________________ Gość, Ty i Renia i cały świat się zmienia
Safrane ph: II
Rocznik: 11/96
Pojemność: 2.5 20v
Wersja wyposażenia: RXE prawie już RXT, ASB, LPG itp. ;)
Typ pojazdu: B54F
Typ silnika: N7U701 Pomógł: 58 razy Wiek: 58 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1822 Skąd: z Lublina
Wysłany: 2013-01-19, 17:55
zbudek napisał/a:
-czy korek od przelewowego da się sprawdzić - rozebrać?
Łatwo sprawdzić, czy się nie "skleił" naciskając na zawór od spodu korka. Oczywiście rozebrać też się da demontując górny plastik który jest na zaczepy, ale tam znajdziesz tylko sprężynę.
Safrane ph: II
Rocznik: 1999
Pojemność: 2.2 12V
Wersja wyposażenia: 2.2dT Pomógł: 1 raz Wiek: 38 Dołączył: 18 Lip 2012 Posty: 32 Skąd: Białystok
Wysłany: 2013-01-20, 10:54
Witaj prawidłowo działający zaworek korka zbiorniczka powinien mieć opór ale bez problemu powinien się otworzyć na około 4mm, jeśli jesteś w stanie go otworzyć tylko naciskając palcem na zaworek to można śmiało powiedzieć że jest sprawny.
Dla pewności możesz go dokładnie wymyć.
Co do układu chłodzenia silnika borykałem się z tym dość długo aż w końcu naszedł czas na wymianę uszczelki pod głowicą, pierwsze oznaki jakie miałem to wyrzucanie płynu przy prędkości 180km/h
Jeśli masz czysty płyn i nie ma żadnych typowych oznak uszkodzenia UPG to zrób taki mały test, odkręć korek zbiorniczka płynu chłodniczego i zagrzej silnik aż do otwarcia termostatu zimą to będzie trudne, ale jak nie będzie ci się podnosił poziom płynu np. aż zacznie wypływać to powinno być wszystko dobrze.
Mam jeszcze tylko jedno pytanie jak sprawdzałeś czy lecą bąbelki z przewodu zwrotnego to czy przy odkręconym korku i na zimnym silniku czy na rozgrzanym ??
sprawdzałem na rozgrzanym, ale dla pewności podpatrzę jeszcze na zimnym, dziękuje za informację, z tego co pamiętam i czytałem o Twoich problemach z chłodzeniem, mam jednak wrażenie że podobnie jak u Ciebie to początek uszczelki (czy możesz zdradzić jeśli pamiętasz jaki to mniej więcej był koszt)
Ostatnio zmieniony przez zbudek 2013-01-20, 11:55, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach