Safrane ph: ałem całe życie
Rocznik: b
Pojemność: c
Wersja wyposażenia: d
Dołączył: 01 Sty 2010 Posty: 608
Wysłany: 2011-05-15, 22:55
Cakes napisał/a:
Produkty sprzedawane w marketach nie roznia sie niczym od produktow sprzedawanych w handlu tradycyjnym. Czy specjlanie dla marketu oplacaloby sie stawiac nowa linie produkcyjna dla tego samego produktu? Markety maja ta przewage, ze jako siec handlowa kupuja DUZO i TANIEJ.
Nieprawda. Nie wiem jak inne branże, ale grzewka na pewno jest o wiele, wiele gorszej jakości. Grzejniki z cienszej stali, stopy aluminium o mniejszej zawartosci, lzejsze, ceramika z mniejsza iloscia czegos tam. Co przedstawiciel u nas to kazdy zna i potrafi cos opowiedziec.
A wiekszosc rzeczy ktore robi markowy producent i wstawia na market, nie wystepuje w jego katalogu - sprobuj cos potem do tego dopasowac.
Syf, syf i jeszcze raz syf... Choc nie powiem, zdarzaja sie (rzadko) rzeczy markowe. Faktem jest tak jak piszesz, ze markety to sieciowki i kupuja to na zupelnie innych warunkach.
Safrane ph: I
Rocznik: 1993
Pojemność: 2.2 12V
Wersja wyposażenia: RT
Typ pojazdu: B543
Typ silnika: J7T
Wiek: 39 Dołączył: 24 Sty 2010 Posty: 320 Skąd: Kędzierzyn Koźle
Wysłany: 2011-05-15, 23:43
Daroot, zejdziemy z tematu. Ale jesli juz chwytasz sie grzewki to powiedz mi czym roznia sie grzejniki Regulusa, Purmo i Kermii od tych dostepnych w handlu tradycyjnym (nie bede juz mowil o aluminiakach z KFA G500F)? Jaka roznica jest pomiedzy Bio Florami do podlogowki z Comapa? Jaka jest roznica pomiedzy kotlami Vaillanta, Termeta, Junkers`a czy Saunier Duvala? Ogladales w jednym i drugim bebechy? Ja moge Ci powiedziec, ze ogladalem i niczym nie roznia sie, wymienniki cieplne z tej samej miedzi. Po za tym pewnie wiesz o tym, ze tak na prawde procz termeta to wszystkiei wymienniki schodza z 2 fabryk w Europie, ale to szczegol. Swoje chwalicie cudzego nie znacie? Nie wiem jaki miales problem z dopasowywami np. pod grzejniki. Wszystko jest znormalizowane. Przyznam Ci racje, ze np. produkty billbordowe czy akcje handlowe, to chlam przyciagajacy tylko klienta, ale rowniez nie my mamy w tym interes aby to sprzedac. Produkt najczesciej slabo omarzowany. Cel jest jeden: przyciagnac klienta i przekierowac go na na lepszy produkt. Grzewcza, wytwarzanie cieplej wody: Ariston, glowny potentat na rynku pojemnosciowych podgrzewaczy wody Ti Shape, Pro Eco...wszystko takie same jak na rynku tradycyjnym. Marka wlasna Regent, produkowana przez Aristona, w tej samej fabryce z takich samych czesci co BlueR...roznice design.
Trafiles na zly temat z grzewka. Powiem Ci, ze nie klocilbym sie, gdybym nie mial z tym stycznosci, jednak nie tylko mam z tym stycznosc, ale dodatkowo mam znajomych, ktorzy sa jednymi z lepszych instalatorow w regionie i prowadza potezne firmy instalatorskie. W dodatku sam mialem przyjemnosc ogladac fabryke Roca, Kolo, Cersanit i nie wspominajac juz o ostatnim wypadzie do Chin, gdzie zwiedzalismy fabryke Health (pewnie na marketach szklo w kabinach jest slabiej odprezone i nie ma 6mm jak pisze producent, tylko 4mm )
Z ta ceramika to mnie rozbroiles Zapewne jak zamawiam klientom towar niedostepny w mojej gamie, to Roca specjlanie wypala w Hiszpanii kolekcje z mniejsza zawartoscia mieszanek
Przedstawiciel zawsze powie to co Ty bedziesz chcial uslyszec, jeszcze o tym nie wiesz??
Moglbym dlugo rozmawiac na temat roznic w produktach, ale bedzie to bez celowe.
Przepraszam za off top. Nie chce bronic sieci handlowych pod zadnym pozorem, jednak szlak mnie trafia jak ktos chrzani farmazony typu: bo w markecie to moze takie same, ale gorsze. No ludzie, prosze siegnac troszke po rozum do glowy.
Jaka jest roznica pomiedzy kotlami Vaillanta, Termeta, Junkers`a czy Saunier Duvala
napewno cenowa, jak kładłem w swoim domu hydraulikę, latałem za piecem (Vaillant PRO 240-3) i pamiętam, że w markecie kosztował prawie 4k a ja w hurtowni hydraulicznej kupiłem za 2650 (to było jakieś 6 lat temu)
Cakes napisał/a:
Zauwaz ze YATO daje gwarancje na swoje produkty, ale tylko do uzytku AMATORSKIEGO
właśnie do użytku amatorskiego potrzebuję, nie warsztatowego, nie żyje z tego, mam inną pracę, nie używam hydrauliki, nie używam 2m rurek jako przedłużki , nie jestem kowalem, nigdy nie zdażyło mi się żebym czegoś nie odkręcił, nigdy nie pękła mi nasadka, ot. a możesz mi wierzyć, że odbudowując samochody ponad 30 letnie, śruby potrafią być uparte, mimo to YATO daje rade a do tego o połowę tańsze od proxona są. Co z tego, że założę nasadkę Proxxona, przedłużę ją rurą i jeszcze na niej stanę jak łeb w śrubie ukręce
chciałbym zakupić sobie komplet kluczy lepszych niż te za 50/60 złociszy w marketach (kluczem z takiego kompletu odkręcasz 10, następnym razem już 12, potem 13 ... )
, ale nie chcę popadać ze skrajności w skrajność.
Klucze używane przeze mnie, będą używane amatorsko, nie codziennie, raczej hobbystycznie
Raczej skłaniam się ku JOBI Profi
Safrane ph: Była II
Rocznik: Była 09/97
Pojemność: Była 2.2 dT
Wersja wyposażenia: Była RXE
Typ pojazdu: B54G
Typ silnika: G8T740
Wiek: 44 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1569 Skąd: Kalisz
Wysłany: 2011-05-16, 08:23
U mnie w warsztacie podejrzewam, że 75% wyposażenia narzędziowego to właśnie YATO i jakoś mechanicy nie narzekają Co prawda jedna mała grzechotka poszła ale bez nie też da się żyć. Jak się ma głowę to nie trzeba kupować narzędzi i można je samemu wykonać tak jak to w niektórych przypadkach robi mój mechanik, chociażby do odkręcenie koła pasowego w T4 a tam jak się nie mylę jakiś wymysł został stworzony. Są mechanicy, którzy mając narzędzia to i tak ich nie użyją bo nie potrafią ruszyć głową i w ostateczności w rękę biorą tylko i wyłącznie młotek i ewentualnie przecinak.
_________________ Gość, Ty i Renia i cały świat się zmienia
Goli jak się przedłuża grzechotkę rurą 2m to nie ma siły, zębatka pierdyknie i najśmieszniejsze jest, że nie ma znaczenia czy to Yato, Neo, Honiton, Proxxon, Sata czy jeszcze coś droższego to mimo, że gwarancja jest dożywotnia to żaden producent nie uzna takiej usterki
W warunkach gwarancji każdy z nich ma napisane, że gwarancji nie podlegają mechanizmy zapadkowe w grzechotkach i kluczach dynamometrycznych.
Wszystkie te gwarancje dożywotnie to między bajki należy włożyć
Safrane ph: ałem całe życie
Rocznik: b
Pojemność: c
Wersja wyposażenia: d
Dołączył: 01 Sty 2010 Posty: 608
Wysłany: 2011-05-16, 10:07
Dokończe offtop.
Troche pojechałeś ale co tam.
Nie mowie ze wszyscy producenci robia marketowki, bo to byloby absurdem (tak jak wymieniles, inne kotly), ale np:
aquaform - w marketach znany pod marka showerstar
instal projekt - grzejniki - serie robione tylko dla marketow
ceramika? cersanit - robi serie tylko dla marketow
Poza tym nie wiem czy widziales gdzie jest produkowana rura purmo.
Fabryka w chinach, z jednej strony jest markowana (napis) purmo, po drugiej stronie inny producent
Sorry, ale nie wierze ze produkty z marketow sa dobrej jakosci - tam sie liczy tylko cena. To ze sa produkty markowe - ok, ale jak napisalem, wiekszosc to szajs.
Safrane ph: I
Rocznik: 1993
Pojemność: 2.2 12V
Wersja wyposażenia: RT
Typ pojazdu: B543
Typ silnika: J7T
Wiek: 39 Dołączył: 24 Sty 2010 Posty: 320 Skąd: Kędzierzyn Koźle
Wysłany: 2011-05-16, 10:52
Mauer napisał/a:
napewno cenowa,
Chodzilo mi o jakosciowa, nie cenowa, co zreszta dalej wyszczegolnilem. Nie wiem jak teraz, poniewaz sa jakies przemieszki w ustawach o podatku VAT od uslug, ale mozna bylo kupowac wczesniej kotly na 7% VAT, z tym ze z usluga instalatorska, doliczmy do tego niska marze i kupiles kociol za 2650 Niestety markety tej uslugi nie swiadcza i sa zmuszone sprzedawac na 22% (teraz 23%), ale to dobrze zawsze kawalek chleba zostaje dla handlu tradycyjnego.
Mauer napisał/a:
właśnie do użytku amatorskiego potrzebuję, nie warsztatowego, nie żyje z tego, mam inną pracę, nie używam hydrauliki, nie używam 2m rurek jako przedłużki , nie jestem kowalem, nigdy nie zdażyło mi się żebym czegoś nie odkręcił, nigdy nie pękła mi nasadka, ot. a możesz mi wierzyć, że odbudowując samochody ponad 30 letnie, śruby potrafią być uparte, mimo to YATO daje rade a do tego o połowę tańsze od proxona są. Co z tego, że założę nasadkę Proxxona, przedłużę ją rurą i jeszcze na niej stanę jak łeb w śrubie ukręce
Ku woli wyjasnienia, mozna kupic w cenie amatorskiego sprzetu, sprzet o przeznaczeniu profesjonalnym.
Mauer napisał/a:
co jest swoje a co cudze?
Taka dygresja na temat porownania Daroot`a wlasnego asortymentu do marketowego.
Daroot napisał/a:
aquaform - w marketach znany pod marka showerstar
Szajs, ktory procz chyba OBI i NOMI nie gosci w zadnym innym markecie, zreszta takiej samej jakosci wypuszczone kabiny, meble, armatura na rynek tradycyjny.
Cersanit robi jedna serie, najtansza na market. Reszta wystepuja taka sama jak w katalogu rynku tradycyjnego (chyba ze nie znasz tak popularnych serii jak IRYDA, IMATRA, ALPINA czy z nowego katalogu NANO).
Instal robi rozgranicza marki pomiedzy rynek tradycyjny i markety (nawet serie sa rozne na marketach), jednak rozstawy pomiedzy osiami sa znormalizowane, jak i gwinty.
Daroot napisał/a:
Poza tym nie wiem czy widziales gdzie jest produkowana rura purmo.
Fabryka w chinach, z jednej strony jest markowana (napis) purmo, po drugiej stronie inny producent
Nie wiem czy wiesz, ale KFA rowniez swoje produkty produkuje juz w Chinach, jak i Hansgrohe, to znaczy ze jest zle? US Metrix swoja rure tez juz zamierza w niedlugim czasie produkowac w Chinach.
Daroot napisał/a:
Sorry, ale nie wierze ze produkty z marketow sa dobrej jakosci - tam sie liczy tylko cena. To ze sa produkty markowe - ok, ale jak napisalem, wiekszosc to szajs.
Marka nie bedzie sobie psula rynku, po prostu ulegles jakiemus stereotypowi przedstawicieli ze na market gorsze. Jaki interes ma np. firma Grohe produkujac gorszy jakosciowo produkt? Jest to firma ktora bardzo dba o wizerunek swojej marki, w momencie kiedy by wypuscila taki produkt o ktorym piszesz, to cale programy wizerunkowe, programy showerdrain, czy ekspo wizerunkowe szlak by trafil.
Potwierdze Twoje slowa w jednym. Czasami marki WLASNE to straszny shit, ale tylko czasami. Tam liczy sie cena, a pomijajac hurtownika mozemy miec o wiele nizsza cene i leszpa marze, a za tym dobry produkt w lepszej cenie. Jednak ty i tak bedziesz mial swoja opinie, a wystarczy obejzec i porownac produkty i miec troszke wiedzy technicznej na ich temat, a nie od razu mowic ze jest be. Po za tym nie wierze, ze WY handlujecie tylko super jakosciowo dobrym asortymentem.
Safrane ph: ałem całe życie
Rocznik: b
Pojemność: c
Wersja wyposażenia: d
Dołączył: 01 Sty 2010 Posty: 608
Wysłany: 2011-05-16, 13:51
Wszyscy robią w chinach, ale rozne firmy maja swoje normy.
Tak, krakow rowniez robi w chinach - przejechali sie na grzejniku i dalej tam tlucza.
Mysle ze zbyt mocno sie angazujesz tutaj w ten temat - wyluzuj troche
Nie wiem dlaczego bronisz tak ten market - fakt, nie mam dostepu do castoramy i nie bywam tam (a pewnie szkoda), lecz tutaj są tylko obi i praktiker - a to krolowie szajsu.
Ostatnio zmieniony przez Daroot 2011-05-16, 13:52, w całości zmieniany 1 raz
Safrane ph: II
Rocznik: 1997
Pojemność: 2.5 20v
Wersja wyposażenia: prawie jak INITIALE
Typ pojazdu: B54F
Dołączył: 01 Lis 2008 Posty: 371 Skąd: Legnica
Wysłany: 2011-05-16, 14:11
i moze na tym poprzestancie a kazdy uzywa tego na co go stac, i kupi to co bedzie chciał
o nie wszyscy
Yato, Honitony, King Tony są produkowane na Tajwanie. Stahlson - tak reklamowany produkt Casto był kiedyś produkowany w Indiach a teraz bóg raczy wiedzieć czemu produkcję przeniesiono do Chin
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach