Safrane Klub Polska Strona Główna
 FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum


Poprzedni temat «» Następny temat
Problem z uszczelką pod głowicą 2.2dT
Autor Wiadomość
sadowska766 
Użytkownik


Safrane ph: I
Rocznik: 1998
Pojemność: 2,2 dT
Wersja wyposażenia: RT
Typ pojazdu: 854G
Wiek: 66
Dołączyła: 25 Kwi 2011
Posty: 11
Skąd: pomorskie
Wysłany: 2011-04-25, 10:18    Problem z uszczelką pod głowicą 2.2dT

Gość napisał/a:
Witam wszystkich jestem tu pierwszy raz :) jestem bardzo zadowolony z powstania stronki posiadam renault safrane 98 r 2.2 dt. klimatronik ksenony kolor srebrny met. 170 tys.km.jak będe miał chwilkę wrzuce fotki . pozdro

Witam jestem tu nowa, mój mąż kupił dokładnie takie same auto i mamy z nim problemy, po naprawie wyjechał mąż z warsztatu i poszła uszczelka z pod głowicy jeden tłok przypalony o głowica w pewnych miejscach nie wiemy od czego czy to chłodnica była nie wyczyszczona ? mógł być w niej olej?
Proszę może ktoś wie ?

Pozdrowionka
 
 
Criss 
Klubowicz
wredny Mod


Safrane ph: II
Rocznik: 1997
Pojemność: 2.5 20v
Wersja wyposażenia: prawie jak INITIALE
Typ pojazdu: B54F
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 371
Skąd: Legnica
Wysłany: 2011-04-25, 11:26    

sadowska766 Witaj proponuje załozyc temat TU i w Tym
_________________
من يجرؤ يفوز!
 
 
Goalkeper 
Nałogowiec
Kamikaze Boski Wiatr


Safrane ph: Była II
Rocznik: Była 09/97
Pojemność: Była 2.2 dT
Wersja wyposażenia: Była RXE
Typ pojazdu: B54G
Typ silnika: G8T740
Pomógł: 19 razy
Wiek: 44
Dołączył: 18 Lut 2008
Posty: 1569
Skąd: Kalisz
Wysłany: 2011-04-25, 23:10    

sadowska766 napisał/a:
po naprawie wyjechał mąż z warsztatu i poszła uszczelka z pod głowicy jeden tłok przypalony

Wysoce prawdopodobne, że silnik się przegrzewał i stąd wywaliło uszczelkę, być może wina termostatu ale też może być wina chłodnicy a dokładnie nie włączające się wentylatory.

sadowska766 napisał/a:
chłodnica była nie wyczyszczona ? mógł być w niej olej?

W przypadku awarii uszczelki pojawia się olej w układzie chłodzenia. Czy przed naprawą o której wspomniałaś ubywało oleju (od wymiany do wymiany) i czy był dolewany ? Olej w układzie chłodzenia mógł się pojawić o wiele wcześniej i to jeszcze przed naprawą. Jeżeli faktycznie jest olej w układzie chłodzenia to należy sprawdzić jak wygląda płyn w zbiorniku wyrównawczym a także jego stan w chłodnicy poprzez odkręcenie zaworu po prawej stronie u góry chłodnicy stojąc przed samochodem. Będzie trzeba wymienić uszczelkę i przepłukać układ tak aby pozbyć się całego oleju (dużo dużo gorącej wody), przy wymianie uszczelki należy też zwrócić uwagę na stan głowicy czy nie jest pęknięta.
_________________
Gość, Ty i Renia i cały świat się zmienia

http://bagaznikidoauta.pl/
 
 
 
sadowska766 
Użytkownik


Safrane ph: I
Rocznik: 1998
Pojemność: 2,2 dT
Wersja wyposażenia: RT
Typ pojazdu: 854G
Wiek: 66
Dołączyła: 25 Kwi 2011
Posty: 11
Skąd: pomorskie
Wysłany: 2011-04-26, 08:28    

Dobrze Goli ? tak mogę ? jeżeli nie to sorki :)

gdy to auto kupiliśmy jadąc na obwodnicy padła chłodnica i okazało się że trzeba wymienić silnik , kupiłam używany i mechanik spieprzył bo miałam miesiąc gwarancji na rozruch , nie sprawdził co jest nie w porządku bo mogłam bym wymienić jakaś część czy odesłać , wstawił taki jaki był zrobił na sztukę , oszukał nas , i jeżdziliśmy nim jak miesiąc to długo w pewnym momencie silnik dostał wysokiej temperatury i okazało się że nie ma oleju , olej poszedł chyba na cały silnik drugi mechanik szykował go od podstaw mąż wyjechał od niego i po 7 może 10 km silnik znowu dostał wysokiej temperatury wypluł uszczelkę z pod głowicy i okazało się że jeden tłok jest przypalony i w głowicy http://allegro.pl/glowica...1564808995.html otwory od dołu są nadpalone , zaholował mąż do poprawki i PAN mechanik doszedł do wniosku że nie wyczyscił chłodnicy , nie mam juz nerwów ani siły na to nasze pechowe auto bo nie wiem jakie jeszcze niespodzianki będą :zly: . Pozdrawiam :)
 
 
Goalkeper 
Nałogowiec
Kamikaze Boski Wiatr


Safrane ph: Była II
Rocznik: Była 09/97
Pojemność: Była 2.2 dT
Wersja wyposażenia: Była RXE
Typ pojazdu: B54G
Typ silnika: G8T740
Pomógł: 19 razy
Wiek: 44
Dołączył: 18 Lut 2008
Posty: 1569
Skąd: Kalisz
Wysłany: 2011-04-26, 08:58    

Poprawkę proponowałbym zrobić na koszt pana majstra, który odwalił fuszerkę wręcz żądał bym tego. Po usunięciu szkód pożegnajcie się z nim ozięble i znajdźcie innego mechanika. Tego można nazwać paparuchem, po wymianie uszczelki pod głowicą zalewa się olej i płyn chłodniczy po czym odpala silnik, żeby pochodził na wolnych obrotach i odpowietrzył układ chłodzenia, stosuje się przy tym termometr i czeka do momentu w którym włączą się wentylatory (chyba przy 93 albo 98 stopniach powinny się włączyć i byłoby wiadomo czy układ chłodzenia jest sprawny, uniknęlibyście kolejnych kłopotów.
_________________
Gość, Ty i Renia i cały świat się zmienia

http://bagaznikidoauta.pl/
 
 
 
kim 
Forumowicz

Safrane ph: safrane II
Rocznik: 1999
Pojemność: 2,2 td
Wersja wyposażenia: pełna wersja
Dołączył: 08 Kwi 2011
Posty: 81
Skąd: PL-NL-D-lubelskie
Wysłany: 2011-04-26, 20:17    

PO PIERWSZE WENTYLATORY W 2,2 TD POWINNY SIĘ ZAŁCZYĆ PRZY 83 STOPNIACH. PO DRUGIE PROPONUJE DAĆ SOBIE SPOKÓJ Z ROBIENIEM SILNIKA [planowanie, uszczelka,nie wiadomo jak wyglądają tłoki czy nie oberwały pierścienie w sumie masa roboty+dużo niewiadomych] moja propozycja to znaleść silnik a tego zostawić na graty albo podremontować w chwili wolnej na spokojnie masz wtedy drugi zapasowy motor .Potrzecie jak wydłubiesz motor to sprawdz dokładnie układ chłodzenia tj. wentylatory przekażniki czujnik temperatury no i dokładnie przepłukać chłodnice .w miare przyzwoity motor kupisz za 2000-2500 .A SWOJĄ DROGĄ CZY MĄŻ NIE PATRZYŁ NA WSKAZANIA TEMPERATURY NA TABLICY -DIESEL LUBI TEMPERATURKĘ ALE BEZ PRZESADY.
 
 
Goalkeper 
Nałogowiec
Kamikaze Boski Wiatr


Safrane ph: Była II
Rocznik: Była 09/97
Pojemność: Była 2.2 dT
Wersja wyposażenia: Była RXE
Typ pojazdu: B54G
Typ silnika: G8T740
Pomógł: 19 razy
Wiek: 44
Dołączył: 18 Lut 2008
Posty: 1569
Skąd: Kalisz
Wysłany: 2011-04-26, 21:13    

kim napisał/a:
moja propozycja to znaleść silnik a tego zostawić na graty albo podremontować w chwili wolnej na spokojnie masz wtedy drugi zapasowy motor

Tylko jak kupi nowy silnik to będzie już drugi (a w sumie trzeci i gdzie to trzymać ?), koleżanka wcześniej napisała, że siekła uszczelka, kupiła nowy silnik, a że montowały go paparuchy to nowy silnik poszedł sobie tam gdzie raki zimują. Dlatego też napisałem wyżej żeby naprawa była uczyniona na koszt paparuchów, jak będą mądrzy to sami znajdą silnik :) .
_________________
Gość, Ty i Renia i cały świat się zmienia

http://bagaznikidoauta.pl/
 
 
 
sadowska766 
Użytkownik


Safrane ph: I
Rocznik: 1998
Pojemność: 2,2 dT
Wersja wyposażenia: RT
Typ pojazdu: 854G
Wiek: 66
Dołączyła: 25 Kwi 2011
Posty: 11
Skąd: pomorskie
Wysłany: 2011-04-26, 21:30    

kim napisał/a:
A SWOJĄ DROGĄ CZY MĄŻ NIE PATRZYŁ NA WSKAZANIA TEMPERATURY NA TABLICY -DIESEL LUBI TEMPERATURKĘ ALE BEZ PRZESADY.



temperatura podniosła się momentalnie
 
 
Daroot
Nałogowiec
Grażyna zrób mnie kapuczina


Safrane ph: ałem całe życie
Rocznik: b
Pojemność: c
Wersja wyposażenia: d
Dołączył: 01 Sty 2010
Posty: 608
Wysłany: 2011-04-26, 21:46    

Pani Krystyno - proponuję zmienić specjalistę.
Nie wierzę że w trójmieście nie ma dobrych mechaników.
Konsekwencje finansowe - praktycznie to tylko dobra wola mechanika.
Może komuś innemu uda się poskładać coś działającego z tych dwóch silników...
Ewentualnie rozmawiać z dotyczasowym specjalistą, niech ze swojej strony spróbuje coś posklejać, bo to sa naprawde dobre silniki, tylko kwestia serwisowania ich.
Ostatnio zmieniony przez Daroot 2011-04-26, 21:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
kim 
Forumowicz

Safrane ph: safrane II
Rocznik: 1999
Pojemność: 2,2 td
Wersja wyposażenia: pełna wersja
Dołączył: 08 Kwi 2011
Posty: 81
Skąd: PL-NL-D-lubelskie
Wysłany: 2011-04-27, 07:28    

GOLI jeżeli mechanik łajza to sądzisz że się przyzna że spartaczył i będzie partycypował w kosztach WĄTPIE CO DO NAPRAWY TO CHODZI MI że jeżeli motor biegał bez oleju ["sadowska766"]i okazało się że nie ma oleju , olej poszedł chyba na cały silnik to niewiadomo co z tłokami i pierścieniami[pierwsza zasada diesla najważniejszy jest olej] jeżeli oberwały pierścienie to koszt naprawy+czas nieopłacalne a tu idzie lato ,teraz jeszcze znajdż fachowca który złoży to do kupy.CO do samych silników 2.2 td to masz pełną racje JEDNE Z NAJLEPSZYCH JEDNOSTEK DIESLA -proste konstrukcyjnie a zarazem niezwykle wytrzymałe mój ma przebiegane 290 tyś. na zegarze[głowy nie dam]ido motoru nie było zaglądane

[ Dodano: 2011-04-27, 08:39 ]
JEŻELI TEMPERATURA WZROSŁA momentalnie to wyglądało by na pęknięcie głowicy uszczelka uszczelką ale od uszczelki momentalnie temperatura by nie wzrosła OBYM SIĘ MYLIŁ
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandblue created by spleen modified v0.2 by warna

Strona wygenerowana w 0.61 sekundy. Zapytań do SQL: 10