Safrane ph: II
Rocznik: 11/96
Pojemność: 2.5 20v
Wersja wyposażenia: RXE prawie już RXT, ASB, LPG itp. ;)
Typ pojazdu: B54F
Typ silnika: N7U701
Wiek: 58 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1822 Skąd: z Lublina
Wysłany: 2011-07-07, 22:34 Coś dla shreeeka ;)
Mam nadzieje Łukasz, że po tych materiałach odrobina bieżnika na mózg powróci KLIKKLIKKLIK
a ja powiem tak, shreek nie przejmuj się i trochę dystansu, te filmiki to dla mnie jakieś gówno, to tak jakby wpisać drastyczne wypadki na rolkach, deskorolce, rowerze, przecież w każdym przypadku gdy nic cie nie chroni to jest to drastyczne,
shreek weź się w garść, ogarnij i ciesz się z rozsądnej jazdy, wiatru we włosach i tłumach lasek gotowych na przejażdżkę
Safrane ph: Była II
Rocznik: Była 09/97
Pojemność: Była 2.2 dT
Wersja wyposażenia: Była RXE
Typ pojazdu: B54G
Typ silnika: G8T740
Wiek: 44 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1569 Skąd: Kalisz
Wysłany: 2011-07-08, 08:21
W drugim filmiku tylko sarny szkoda Swoją drogą to shreeek przy swoich poczynaniach powinien zaopatrzyć się w linkę stalową (przywiązaną do szyi i kierownicy) i w plastikowy worek
_________________ Gość, Ty i Renia i cały świat się zmienia
Safrane ph: VelSatis ph II
Rocznik: 2005
Pojemność: 3,5 V6
Wersja wyposażenia: Initiale
Typ pojazdu: BJ0V
Dołączył: 18 Mar 2011 Posty: 489 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-07-08, 09:18
Tak po prawdzie, sarna (czy coś takiego) jest tym, czego się chyba teraz boję najbardziej. Owszem, dzieci - ale one się przeważnie nie czają w lesie, żeby Ci wskoczyć pod koła. Pomijając różne koty i psy, raz trafiłem bażanta - puste pole, nic nie widać i nawet nie jechałem zbyt szybko. Nawet nie zdążyłem mrugnąć - coś mi wyskoczyło, przywaliło i tyle.
A teraz dojdą jeszcze rowerzyści, którym szanowny Ustawodawca przyznał niedawno władzę nad światem. Zapomniał tylko dać im rozum - pewnie sam nie miał.
Safrane ph: II
Rocznik: 1997
Pojemność: 2.5 20v
Wersja wyposażenia: prawie jak INITIALE
Typ pojazdu: B54F
Dołączył: 01 Lis 2008 Posty: 371 Skąd: Legnica
Wysłany: 2011-07-08, 10:25
prawda jest taka,ze w naszym pieknym kraju ludzie ktorzy posiadaja prawo jazdy kat "B" nie dorosli do tego aby dzielic wspolnie droge z motocyklistami.
Po to kupuje motor aby nie stac w korkach w miescie tak? ilekroć widzialem jak ktos po złosci zajezdzał, tarasowal droge tak aby gosc na motorze go nie ominał. Prawdy w tym wypadku sa dwie:
- nadmierna predkosc w miescie i totalna brawura
-brak poszanowania ze strony ludzi jezdzacymi autami dla motocyklistow
i ten kto nie jezdzil motorem nigdy nie bedzie wiedzial czym jest. Motor ma cos w sobie
Safrane ph: ałem całe życie
Rocznik: b
Pojemność: c
Wersja wyposażenia: d
Dołączył: 01 Sty 2010 Posty: 608
Wysłany: 2011-07-08, 11:19
Zastanawiałem się czy mam coś napisać, bo mam dosyć wyraziste opinie o kierowcach motocykli. Nie o wszystkich - tylko o tych którzy zasuwają w mieście, przeginaja z wyprzedzaniem poza miastem itp.
Motory? , - bardzo lubie, mam uznanie dla tego świata motoryzacji, ale nie dla tych zasuwaczy ktorzy rozpedzaja się do ogromnych predkosci w miescie.
Fakt - sam lubie przycisnac poza miastem ale tam gdzie mozna - rozsadek.
Moze mam wpojone zle wartosci ale życie ludzkie (tych ktorych nie znam) nie mają dla mnie zadnego znaczenia, zandej wartosci - nie przejmuję się a nawet z nutą radości obejrzałem filmiki ktore zapodał Arek.
Szkoda tylko tych niewinnych, to najwiekszy bol. Ale trupy z tych motorow? Oby wiecej takich.
Jest troche prawdy w tym co Criss napisał, bo nie umiemy wzajemnie jeździć na drogach. Ale zaraz, zaraz. Przeciez sam zachowuje sie jak $$&)(@%!, bo jak kogos wyprzedzam i widze w lusterku jeszcze "nadlatujący" motor ktory bedzie wyprzedzal nas na trzeciego to probuje mu zajezdzac droge w miare mozliwosci.
Jeśli widze w miescie zasuwacza, to rowniez zachowuje sie jak $$&)(@%!i zajezdzam mu droge, nie toleruje chamstwa na drodze wymuszonego w taki sposob.
Moze sie nadzieje kiedys na jakiegos fiuta i poczestuje mnie nozem, ale na razie jeszcze nie trafilem na cwaniaka ktory by wysiadl do mnie.
Safrane ph: VelSatis ph II
Rocznik: 2005
Pojemność: 3,5 V6
Wersja wyposażenia: Initiale
Typ pojazdu: BJ0V
Dołączył: 18 Mar 2011 Posty: 489 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-07-08, 12:48
Jeździłem trochę jednośladem, nie aż takim, ale trochę pojęcia, jak to z tamtej strony wygląda, mam. Motocyklistów się nieco obawiam - wcale nie dlatego, że uważam ich za bandę pomyleńców, bo sporo takich trafia się i na czterech kółkach. Po prostu, często są trudni do zauważenia - zwłaszcza, jeśli jeżdżą o wiele szybciej ode mnie (na szczęście, w mieście nie jeżdżę bardzo powoli, to w końcu moje środowisko naturalne ). Patrzę w lusterka, ale nieraz rzeczy dzieją się szybko. Owszem, kultura - co tu mówić o kulturze, przede wszystkim umiejętności - naszych drogich kierujących, nie jest nadzwyczajna. Ludzie nie za bardzo radzą sobie z opanowaniem własnego pojazdu, nie mają czasu na używanie kierunkowskazów a już używanie lusterek... W końcu po co patrzeć do tyłu, jeśli się jedzie do przodu? Sam się zawsze staram nie utrudniać innym jazdy (nawet kobietom ), ale w dużym ruchu rozmaicie to bywa, a zresztą krew nie woda Trudno, trzeba się uczyć. Już za kilkaset lat, w Polsce będzie się jeździło lepiej, niż dziś. A póki co... krótka modlitwa przed wyjazdem a potem trzeba uważać
I - prawdę mówiąc - jeśli ktoś jedzie szybciej ode mnie (mniejsza, gdzie i na ilu kołach), puszczam go, niech jedzie. Jest ode mnie lepszy, odważniejszy, bardzo mu się spieszy, a może po prostu jest jeszcze bardziej pozbawiony instynktu samozachowawczego, niż ja. Nie rozważam tej kwestii. Niech sobie jedzie. Będzie, co ma być, a ja go wolę mieć przed sobą, niż z tyłu.
Safrane ph: Była II
Rocznik: Była 09/97
Pojemność: Była 2.2 dT
Wersja wyposażenia: Była RXE
Typ pojazdu: B54G
Typ silnika: G8T740
Wiek: 44 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1569 Skąd: Kalisz
Wysłany: 2011-07-08, 13:20
A ja to wszystko skwituję tak choć jestem świadom tego jak można się lekko mówiąc wkurzyć na drodze.
_________________ Gość, Ty i Renia i cały świat się zmienia
Safrane ph: I
Rocznik: 1993
Pojemność: 2.2 12V
Wersja wyposażenia: RT
Typ pojazdu: B543
Typ silnika: J7T
Wiek: 39 Dołączył: 24 Sty 2010 Posty: 320 Skąd: Kędzierzyn Koźle
Wysłany: 2011-07-08, 16:25
franczesko napisał/a:
drastyczne wypadki na rolkach, deskorolce, rowerze,
Na rowerze czy rolkach nie pędzisz przez miasto 130km/h i nie giną z tego powodu niewinni ludzie. Pomyślałeś wcześniej, zanim napisałeś powyższy post??
[ Dodano: 2011-07-09, 14:50 ]
ze względu na upomnienie ze strony Goalkeper za użycie w moim ostatnim poście słowa "Gówno" chciałbym z całego serca bardzo mocno przeprosić wszystkich dotkniętych na forum i z tego miejsca chciałbym zamienić ów słowo "Gówno" które zostało użyte, na mniej dotkliwe
czyli wypowiadając się jeszcze raz:
1. "te filmiki to dla mnie jakieś gówienko"
2. "te filmiki to dla mnie jakiś kał"
3. "te filmiki to dla mnie jakieś łajno"
4. "te filmiki to dla mnie jakieś stolec"
Mam nadzieje że każdy dobierze wersje mojej wypowiedzi wobec swoich upodobań aby już nikt podkreślam nikt nie czół się skrzywdzony,
ps. dziękuje strażnikowi texsasu że czuwa nad nami! naprawdę wiem że mogę spać spokojnie i że wszystko co jest pisane na forum ma tzw, "kontrola najwyższą formą zaufania" ;
oraz że ktoś wobec swojego nieomylnego intelektu potrafi zinterpretować czy pisana odpowiedź jest to coś złego bądź dobrego,
Pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach