Safrane Klub Polska Strona Główna
 FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum


Poprzedni temat «» Następny temat
układ hamulcowy
Autor Wiadomość
Daroot
Nałogowiec
Grażyna zrób mnie kapuczina


Safrane ph: ałem całe życie
Rocznik: b
Pojemność: c
Wersja wyposażenia: d
Dołączył: 01 Sty 2010
Posty: 608
Wysłany: 2011-08-31, 20:10    

Darek napisał/a:
U mnie nic nie syczy, natomiast u szwagra w renault scenic syczenie skończyło się wymianą serwa.


Znaczy masz zepsute :) Umarlo juz syczenie...

A powaznie to ja tez chcialem napisac ze nie syczy i poszedlem sprawdzic do auta.
Po zgaszeniu silnika, jak wciskasz pedal hamulca to syczy - wspomaga hamulec.
Drugi raz juz slabiej, trzeci praktycznie wcale.
 
 
chrisfox 
Starszy pisarz
nudziarz, spamer


Safrane ph: VelSatis ph II
Rocznik: 2005
Pojemność: 3,5 V6
Wersja wyposażenia: Initiale
Typ pojazdu: BJ0V
Dołączył: 18 Mar 2011
Posty: 489
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-08-31, 20:32    

U mnie syczy - i to mnie trochę dziwi - ale, jak widać, nie jestem osamotniony. Początkowo pisałem, że mi nie syczy, właśnie dlatego, że znałem opisane powyżej objawy z poprzedniego samochodu - owszem, trochę syczało po zgaszeniu silnika, przy stopniowym obniżaniu podciśnienia w serwie. A tu, przy pracującym silniku też słychać. Oczywiście, wcale nie wykluczam, że po prostu wszyscy, u których ten syk słychać, powinni sobie coś przy serwie poprawić. Nasze samochody w końcu po te parę lat mają. To może być czysty zysk z udziału w niniejszym wątku.
_________________
z innej beczki ;)
www.kolejkamarecka.pun.pl
Ostatnio zmieniony przez chrisfox 2011-08-31, 20:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Daroot
Nałogowiec
Grażyna zrób mnie kapuczina


Safrane ph: ałem całe życie
Rocznik: b
Pojemność: c
Wersja wyposażenia: d
Dołączył: 01 Sty 2010
Posty: 608
Wysłany: 2011-08-31, 20:49    

no to moze sprecyzujmy kiedy syczy, bo u mnie jak silnik chodzi to nie syczy, jak nie dotykam pedalu hamulca to nei syczy, tylko w momencie gdy naciskam pedal hamulca przy zgaszonym silniku slychac syk upusczanego powietrza, jednoczesnie z wciskaniem pedalu hamulca.
i tylko wtedy ;)
 
 
chrisfox 
Starszy pisarz
nudziarz, spamer


Safrane ph: VelSatis ph II
Rocznik: 2005
Pojemność: 3,5 V6
Wersja wyposażenia: Initiale
Typ pojazdu: BJ0V
Dołączył: 18 Mar 2011
Posty: 489
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-08-31, 21:01    

Rozumiem, co piszesz . Dokładnie tak mam w Lagunie. W Safrane inaczej - syk słychać też przy pracującym silniku, co mnie nawet trochę dziwi. Ale, ponieważ wspomaganie jakoś działa a pojazd daje się zahamować, na razie nie robiłem z tego problemu ;)

(oczywiście, nie wykluczam, że może być lepiej - i już choćby dlatego, ten wątek uważam za cenny)
_________________
z innej beczki ;)
www.kolejkamarecka.pun.pl
 
 
Goalkeper 
Nałogowiec
Kamikaze Boski Wiatr


Safrane ph: Była II
Rocznik: Była 09/97
Pojemność: Była 2.2 dT
Wersja wyposażenia: Była RXE
Typ pojazdu: B54G
Typ silnika: G8T740
Pomógł: 19 razy
Wiek: 44
Dołączył: 18 Lut 2008
Posty: 1569
Skąd: Kalisz
Wysłany: 2011-08-31, 21:05    

U mnie jest dokładnie jak Daroot napisał (na zgaszonym silniku), jeżeli naciśniemy kilka razy z rzędu to za każdym pedał syczy mniej i robi się bardziej twardy a po ostatnim depnięciu jak przytrzymamy pedał to czuć jak delikatnie opada.

[ Dodano: 2011-08-31, 22:09 ]
Sylwek jak coś to na dniach, pewnie w weekend, będzie zlot w albo kolo ZG więc możesz podjechać, masz 60km.
_________________
Gość, Ty i Renia i cały świat się zmienia

http://bagaznikidoauta.pl/
 
 
 
chrisfox 
Starszy pisarz
nudziarz, spamer


Safrane ph: VelSatis ph II
Rocznik: 2005
Pojemność: 3,5 V6
Wersja wyposażenia: Initiale
Typ pojazdu: BJ0V
Dołączył: 18 Mar 2011
Posty: 489
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-09-01, 14:46    

Żeby już wszystko było jasne, u mnie na zgaszonym jest dokładnie tak samo. Rzecz mi się wydawała oczywista, więc już tego nie pisałem ;)
_________________
z innej beczki ;)
www.kolejkamarecka.pun.pl
 
 
Predator 
Starszy pisarz
Pogromca Alienów


Safrane ph: Była I
Rocznik: Była 1993
Pojemność: Była 2.2Si 12V
Wersja wyposażenia: Była Wypasiona :)
Pomógł: 4 razy
Wiek: 34
Dołączył: 09 Lis 2010
Posty: 370
Skąd: Lublin/Świdnik
Wysłany: 2011-09-01, 17:23    

Na zgaszonym silniku mam identycznie, na uruchomionym silniku nie słychać syczenia, ale jak się wciśnie i przytrzyma hamulec później puści to obroty rosną z 800 do około 1000 i zaraz się normują do 800 ale to chyba normalny objaw, twardym hamulce bym się nie przejmował, jak się przesiadłem z Citroena to myślałem że hamulec i sprzęgło są do wymiany taka różnica, ale po paru godzinach jazdy da się przyzwyczaić :)

Przypomniałem sobie że ja kiedyś robiłem takie gumki co są przy servie a na nich jest zbiorniczek, zobacz może są nieszczelne.
_________________
Clip - Lubelskie
 
 
 
pawelsafrane 
Klubowicz


Safrane ph: Vel Satis
Rocznik: 2003
Pojemność: 2,2 dCi
Wersja wyposażenia: Privilege
Pomógł: 1 raz
Wiek: 43
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 196
Skąd: Chełm
Wysłany: 2011-09-01, 18:04    

Goalkeper napisał/a:
U mnie jest dokladnie jak daroot napisal (na zgaszonym silniku)
, jezeli nacismiemy kilka razy z rzedu to za kazdym pedal syczy mniej i robi sie bardziej twardy a po ostatnim depnieciu jak przytrzmamy pedal czuc jak delikatnie opada


Ja też mam tak samo, czyli jak u nas wszystkich są takie same objawy to tak ma być i wszystko jest w porządku ;)
_________________
Były:
Renault Safrane ph2, 1997r. 2.0B+G,
Renault Safrane ph1, 1995r, 2.0B+G,
Opel Vectra, 1.6 1991r, B+G,
Peugeot 309, 1.9d 1992r,
Fiat 126p, 1991
Wartburg 353, 1988r,
 
 
 
AGA_I_PRZEMO 
Użytkownik
Nasze złotko :)

Safrane ph: II
Rocznik: 1997.11.30
Pojemność: 2.5 20V + BRC Plug&Drive
Wersja wyposażenia: Camarque
Typ pojazdu: B54F
Typ silnika: N7U
Wiek: 41
Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 9
Skąd: Zabrze/Gliwice
Wysłany: 2011-09-01, 18:19    

Daroot napisał/a:
Po zgaszeniu silnika, jak wciskasz pedal hamulca to syczy - wspomaga hamulec.
Drugi raz już słabiej, trzeci praktycznie wcale.

też tak mam :) hebel ostry ale tak jak piszecie w innych autach działa lepiej (czytaj; mniej twardy) i tez myślę że to przez ciężar safranki :) bo jak depnę mocno to już nie ma żadnych zastrzeżeń :D
Pozdrawiam Przemo
 
 
 
sylwsz 
Forumowicz
Sylwek

Safrane ph: II
Rocznik: 1996
Pojemność: 2.2 DT
Wersja wyposażenia: RXE
Typ pojazdu: B54G
Typ silnika: G8T740
Wiek: 57
Dołączył: 25 Cze 2011
Posty: 54
Skąd: Rąpice Lubuskie
Wysłany: 2011-09-01, 21:34    

Witam Was ;)

Nawet nie wiedziałem, że będzie aż tyle wypowiedzi.
Wychodzi na to, że nikt na to nie zwracał wcześniej uwagi a czy to jest prawidłowy objaw czy nie to jest już sprawa ogółu. Wszyscy mamy podobnie czyli chyba tak musi być.
A co do Safki to fakt, że ma prawie dwie tony więc jak coś takiego sobie leciutko można zatrzymać :)

Pozdrawiam Wszystkich
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandblue created by spleen modified v0.2 by warna

Strona wygenerowana w 0.8 sekundy. Zapytań do SQL: 11