Safrane Klub Polska Strona Główna
 FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum


Poprzedni temat «» Następny temat
Zamiana jednostek 2,5l
Autor Wiadomość
HIRO 
Klubowicz


Safrane ph: phII
Rocznik: 98
Pojemność: 2.5
Wersja wyposażenia: RXE
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 22 Wrz 2011
Posty: 388
Skąd: ŁĘCZYCA
Wysłany: 2011-09-29, 21:01    Zamiana jednostek 2,5l

Panowie mam dylemat
Poległa mi ASB jak pisałem w innym watku. Poległa z mojej winy (nie wymieniony na czas olej :wstyd: ) i przyznaje sie do tego.
Drogą kupna nabyłem całą Safi z myślą przekładki samej skrzyni ale! Mój stary silnik ma 320 tys przebiegu- nowy 250. Mój nigdy nie był rozbierany i cały czas jeździł na syntetyku-tamten miał zwalaną głowicę a olej nieznany. Mój byl cakłowicie sprawny choć przy gwaltownym dodaniu gazu potrafil zadymić-nowy pracuje ciszej i nie daje "znaków dymnych"
Obydwa silniki mają dobrą kompresję ( od tego zaczołem) ale stary w starym postykiwał 1 popychać po zapaleniu, oczywiście potem cisza.
Teraz największa zagadka mój zapewne z racji używanego oleju w środku czysty- nowy zapier... jak diabli. Ciśnienie oleju wedłóg wskaźnika w liczniku lepsze o kreskę w nowym.
Proszę o wskazanie faworyta który godnie będzie reprezentowal to auto na drodze
 
 
chrisfox 
Starszy pisarz
nudziarz, spamer


Safrane ph: VelSatis ph II
Rocznik: 2005
Pojemność: 3,5 V6
Wersja wyposażenia: Initiale
Typ pojazdu: BJ0V
Dołączył: 18 Mar 2011
Posty: 489
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-09-29, 21:10    

20% różnicy przebiegu... Dużo i mało. Jeśli nowy jest cichszy, to powinien być mniej zużyty. Ja bym go uczciwie przepłukał syntetykiem i zobaczył, co się będzie działo. Bagatelka - wiem, że olej nie płynie z kranu i trochę by taka operacja kosztowała. Ale może warto?
_________________
z innej beczki ;)
www.kolejkamarecka.pun.pl
 
 
Daroot
Nałogowiec
Grażyna zrób mnie kapuczina


Safrane ph: ałem całe życie
Rocznik: b
Pojemność: c
Wersja wyposażenia: d
Dołączył: 01 Sty 2010
Posty: 608
Wysłany: 2011-09-29, 21:12    

Po co sobie robote robic i glowe zawracac? :) Jezdzij na tym co masz, jak umrze to bedziesz mial na przekladke.
 
 
HIRO 
Klubowicz


Safrane ph: phII
Rocznik: 98
Pojemność: 2.5
Wersja wyposażenia: RXE
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 22 Wrz 2011
Posty: 388
Skąd: ŁĘCZYCA
Wysłany: 2011-09-29, 21:24    

na obecna chwilę silnik (250 tys) jest wypucowany od środka i z zewnątrz na nowo uszczelniony i prawie gotowy na montaż. Czekam tylko na kompletny rozrząd i można wkładać zespół napedowy.
Natomiast jeśli chodzi o ojej to jakim go wpierw zalać? bo jak wiadomo wszem i wobec nie należy przechodzic z minerała na syntetyk...
Stary silnik po jednym porządnym przeglądzie przelatał 60 tys ( w tym 55 na gazie) bez żadnej wiekszej usterki i chciałbym mieć conajmniej taki sam wynik na nowym

[ Dodano: 2011-09-29, 22:26 ]
Daroot napisał/a:
Po co sobie robote robic i glowe zawracac? Jezdzij na tym co masz, jak umrze to bedziesz mial na przekladk
Chyba żaden z kolegów nie przekładał tej jednostki- to nie jest bułka z masłem :)
_________________
Wszystko się zmienia gdy wozi Cie Renia
 
 
Daroot
Nałogowiec
Grażyna zrób mnie kapuczina


Safrane ph: ałem całe życie
Rocznik: b
Pojemność: c
Wersja wyposażenia: d
Dołączył: 01 Sty 2010
Posty: 608
Wysłany: 2011-09-29, 21:33    

Kilka osób przekładało ten silnik, między innymi Arek tutaj i może coś więcej napisać.

Ja napiszę tak - jak jest sprzęt (narzędzia), to zawsze jest to bułka z masłem wyciągnąć motor ze skrzynią.

p.s. tutaj moj motor z biti - to byla prawdziwa przyjemnosc :D

Ostatnio zmieniony przez Daroot 2011-09-29, 21:36, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
chrisfox 
Starszy pisarz
nudziarz, spamer


Safrane ph: VelSatis ph II
Rocznik: 2005
Pojemność: 3,5 V6
Wersja wyposażenia: Initiale
Typ pojazdu: BJ0V
Dołączył: 18 Mar 2011
Posty: 489
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-09-29, 21:41    

HIRO napisał/a:
jak wiadomo wszem i wobec nie należy przechodzic z minerała na syntetyk...

Pewnie, że wiadomo. Było mi kiedyś wiadomo, świadomie taki eksperyment przeprowadziłem i całkiem się udał ;) Nie twierdzę, że wszyscy muszą zaraz ten wyczyn powtarzać... Może spróbuj z półsyntetycznym, to jednak trochę lepsze od mineralnego.
_________________
z innej beczki ;)
www.kolejkamarecka.pun.pl
 
 
HIRO 
Klubowicz


Safrane ph: phII
Rocznik: 98
Pojemność: 2.5
Wersja wyposażenia: RXE
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 22 Wrz 2011
Posty: 388
Skąd: ŁĘCZYCA
Wysłany: 2011-09-29, 21:51    

ok Panowie! zostawmny kwestię przyjemności z wyciągania i wladania :P
Czy zalecacie jakiś dodatek do płukania silnika?
_________________
Wszystko się zmienia gdy wozi Cie Renia
 
 
Daroot
Nałogowiec
Grażyna zrób mnie kapuczina


Safrane ph: ałem całe życie
Rocznik: b
Pojemność: c
Wersja wyposażenia: d
Dołączył: 01 Sty 2010
Posty: 608
Wysłany: 2011-09-29, 21:55    

Płukać niekoniecznie, choć są środki do tego.

Jak kolega wyżej radzi - przejdź maksymalnie na pólsyntetyk - pełna synteza to zabójstwo dla tego silnika w tym momencie. Za rzadki olej...
 
 
HIRO 
Klubowicz


Safrane ph: phII
Rocznik: 98
Pojemność: 2.5
Wersja wyposażenia: RXE
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 22 Wrz 2011
Posty: 388
Skąd: ŁĘCZYCA
Wysłany: 2011-09-29, 22:05    

stary motor do końca zalewany tym http://allegro.pl/olej-gm...1804410738.html
_________________
Wszystko się zmienia gdy wozi Cie Renia
 
 
arek 
Administrator
dozorca ;)


Safrane ph: II
Rocznik: 11/96
Pojemność: 2.5 20v
Wersja wyposażenia: RXE prawie już RXT, ASB, LPG itp. ;)
Typ pojazdu: B54F
Typ silnika: N7U701
Pomógł: 58 razy
Wiek: 58
Dołączył: 18 Lut 2008
Posty: 1822
Skąd: z Lublina
Wysłany: 2011-09-30, 17:35    

Jeżeli zrobiona była głowica i nie stukają popychacze, to ja bym wstawił ten drugi.
W obecnym nie robiłeś nic, ale lada chwila mogą klepach popychacze, a to już spory wydatek.
I tak aby zmienić skrzynię będziesz zmuszony wymontować silnik (przerabiałem, choć wpierw wydawało mi się, że uda się samą skrzynię). Wyjęcie i włożenie silnika to nie duży problem, natomiast podłączanie wiązek elektrycznych to koszmar - szczególnie dużo cierpliwości należy wykazać podłączając w kompletnym silniku czujniki spalania stukowego - ten z lewej strony szczególnie :zabawa:
Co do oleju, to wcale nie musiał być byle jaki olej, ale już stary, więc kolor czarny zapewne z tym jest związany. Zamiast bawić się w środki do płukania silnika radził bym zalać półsyntetycznym 10W40 i po przejechaniu ok. 500-600 km jeszcze raz zrobić wymianę.
Ja tak zrobiłem i pozostałem już przy półsyntetyku.
_________________
Olewam, lubię te robotę :P
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandblue created by spleen modified v0.2 by warna

Strona wygenerowana w 0.71 sekundy. Zapytań do SQL: 10