Powiem tak tak strasznie cieszy mnie ten temat, wszyscy co mnie znają to wiedzą jakie ma zdanie na temat co jest podawane do naszego silnika. Tak LPG jest tańsze lecz gdyby silniki były w 100% do tego przystosowane to producenci montowali by zbiorniki na LPG + malusi na rozruch na pB a tak nie jest. Dla oszczędnych był diesel nawet patrząc na wzrost cen sorry on mniej pali i w rozrachunku wychodzi taniej od klasycznej benzynówy. Lecz gdyby nie turbina to mógłby tylko powąchać typowy wylot pB, ale ok nadeszły takie czasy i rozwój ON zasilania był na topie EKO. I jak to się skończyło ??? Jest o wiele wiecej tych pojazdów więc trzeba na nich zarobić... to samo będzie z LPG kwestia czasu. A tak naprawdę co powstaje z tego co się wydobywa....asfalt(beton asfaltowy tak po tym jeździcie)...tak tak to jest produkt....potem diesel to co tankują klekoty... a na samym końcu benzyna tak końcowy uboczny z dodatkami produkt.
ps. teraz mądre głowy się odezwijcie.....mam w gł... poszanowaniu na to co powiecie... jestem z tym związany parę ładnych lat
_________________
Ostatnio zmieniony przez troja26 2012-01-19, 05:15, w całości zmieniany 3 razy
Safrane ph: VelSatis ph II
Rocznik: 2005
Pojemność: 3,5 V6
Wersja wyposażenia: Initiale
Typ pojazdu: BJ0V
Dołączył: 18 Mar 2011 Posty: 489 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-01-19, 08:47
Przeczytałem. Litery znam i znaczenie poszczególnych słów też. Nie mam doktoratu, więc zrozumienie sensu całości jakoś mi się nie powiodło. Gdyby tak w prostych żołnierskich słowach: to jest głos za, przeciw, czy coś o przeróbce ropy naftowej?
Ja jednak wolał bym benzynkę.Lubię czasem po prostu mocniej przydepnąć a tak dieslem toczę się komfortowo ale bez fajerwerków.Ropniak to zdecydowanie na długie dystanse i teraz mi się marnuje bo ostatnio mało jeżdżę
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach