Sorry, ale musze napisac zeby ktos nie wladowal sie na mine - to biti od Dareczka, z tego co wiem sprzedal ja za 13 tys - byla w niej wymieniana cala cwiartka przednia.
Nienawidzę takich handlarzy i oszustów - bo tak to trzeba nazwać.
Safrane ph: Była II
Rocznik: Była 09/97
Pojemność: Była 2.2 dT
Wersja wyposażenia: Była RXE
Typ pojazdu: B54G
Typ silnika: G8T740
Wiek: 44 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1569 Skąd: Kalisz
Wysłany: 2012-04-07, 21:04
pawelsafrane napisał/a:
To jest ta Safranka która ukazała się w artykule w Motorze
Jeszcze w jednej gazecie Mam ją gdzieś w robocie, kiedyś się Dareczek chwalił, że będzie artykuł to kupiłem
_________________ Gość, Ty i Renia i cały świat się zmienia
Po pierwsze to nie jestem oszustem i nikogo nie oszukuje. Po drugie auto nie jest zadna mina, moze bylo wtedy kiedy je kupowalem, ale napewno nie teraz. W auto wsadzilem wiecej pieniedzy niz za nie zaplacilem. Rok mi zajela robota zeby wszystko mialo rece i nogi.
Ps. a ja nienawidze takich ludzi jak Ty, ktorzy sa zazdosni o auto ktore sami chcieliby miec.
Cena w ogloszeniu jest orientacyjna, do duzej negocjacji. Jak ktos sie zglosi po to auto to napewno sie dogadamy, gdyz nie stac mnie na taka zabawke, troszke sie przeliczylem, duzo rzeczy wyszlo dopiero jak wjechala na warsztat, a poza tym brak mi czasu na "rozkoszowanie sie" tym autem, gdyz pracuje 7 dni w tyg.
Zachecam i radze nie sluchac zawistnych osob.
Pozdrawiam!
Drogi kolego proponuję pierw zastanowić się zanim takie głupoty piszesz ludziom , którzy nie są tu od wczoraj , a jeśli jesteś taki pewny swego to podaj Cenę i napisz co takiego zrobiłeś w tym aucie .
Safrane ph: I
Rocznik: 1993
Pojemność: 2,1dT
Wersja wyposażenia: RN
Typ silnika: J8S?
Wiek: 40 Dołączył: 05 Maj 2010 Posty: 74 Skąd: łódzkie
Wysłany: 2012-04-08, 17:52
Ogromna kasa jak za Safrane i to jeszcze takie stare ale jak kto lubi.
Jeżeli V624V kosztuje 7,5 bez gazu to to powinno kosztowac tyle samo -zważywszy na limitowaną wersje.
Ostatnio zmieniony przez mercg 2012-04-08, 17:57, w całości zmieniany 2 razy
Tu się troszkę mylisz kolego MERCG biturbo to autko które jest już inwestycją jego cena będzie już tylko rosnąć(oczywiście wszystko zależy od stanu technicznego i stopnia oryginalności). Oczywiście nie ma się co tu kierować naszym rynkiem u nas "kultura motoryzacyjna" dopiero raczkuje, ale spoglądając na naszych sąsiadów np. Niemcy, tam sprawa ma się zupełnie inaczej tam autka takie jak Safrane BT, Clio Williams, 25 w Baccarze kosztują już zupełnie inną kasę. To są już Young timery.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach