Wysłany: 2012-05-16, 06:22 klimatyzacja - ile czynnika chłodzącego?
Panowie, ile wchodzi do szafki czynnika albo ile powinno się go nabić.
Postanowiłem napełnić sobie w tym roku klimę
Facet ma nabić mi czynnikiem z jakims barwnikiem by zidentyfikować wyciek
Safrane ph: Była II
Rocznik: Była 09/97
Pojemność: Była 2.2 dT
Wersja wyposażenia: Była RXE
Typ pojazdu: B54G
Typ silnika: G8T740 Pomógł: 19 razy Wiek: 44 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1569 Skąd: Kalisz
Wysłany: 2012-05-16, 21:37
Z tego co kojarzę to na chłodnicy powinna być naklejka, taka podłużna i na niej są podane parametry, jaki czynnik i w jakich ilościach
_________________ Gość, Ty i Renia i cały świat się zmienia
Safrane ph: II
Rocznik: 1999
Pojemność: 2.9 24V V6
Wersja wyposażenia: najbogatsza
Typ silnika: L7X
Wiek: 36 Dołączył: 10 Sty 2012 Posty: 258 Skąd: Łask
Wysłany: 2012-05-16, 21:38
Najpierw bedzie robił próżnie, jeżeli sie ona utrzyma to znaczy ze nieszczelnosc nie jest duza (np kamień w chłodnicy albo coś - nic z tych rzeczy). W 19stce jak mi zasuwało z chłodnicy to nawet próżni nie szło zrobić, podpinajac sprezone powietrze do złączy było czuć jak dmuchało zza grila... Dlatego easy. Nie przestrasz sie jeśli wejdzie mniej - u mnie weszło 515g i koniec, a przed nabijaniem klima sie nie załączała.
Ostatnio zmieniony przez maestro 2012-05-16, 21:38, w całości zmieniany 1 raz
Safrane ph: II
Rocznik: 11/96
Pojemność: 2.5 20v
Wersja wyposażenia: RXE prawie już RXT, ASB, LPG itp. ;)
Typ pojazdu: B54F
Typ silnika: N7U701 Pomógł: 58 razy Wiek: 58 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1822 Skąd: z Lublina
Wysłany: 2012-05-16, 22:52
Dokładnie, bez względu na pojemność silnika i wersje : 810 g +/- 35
Safrane ph: I
Rocznik: 1993
Pojemność: 2.2 12V
Wersja wyposażenia: RT
Typ pojazdu: B543
Typ silnika: J7T Pomógł: 3 razy Wiek: 39 Dołączył: 24 Sty 2010 Posty: 320 Skąd: Kędzierzyn Koźle
Wysłany: 2012-05-17, 12:37
To tak z innej beczki w kwestii klimatyzacji.
Moglby ktos wrzucic rysunek z Dialogysa z cala instalacja klimatyzacji ... ja niestety jestem w tej chwili po za domem i nie mam dostepu do swojego kompa
ech, byłem na sprawdzeniu, przemiły Pan podpiął powietrze, puścił i ze skraplacza wypluł resztę płynu chłodzącego. Dziurawy skraplacz
Nowy kosztuje bagatela 480 złociszy i dalej nie ma pewności, czy cala reszta będzie OK.
Chyba dalej bedę pomykał bez klimy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach