Safrane ph: Była II
Rocznik: Była 09/97
Pojemność: Była 2.2 dT
Wersja wyposażenia: Była RXE
Typ pojazdu: B54G
Typ silnika: G8T740
Wiek: 44 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1569 Skąd: Kalisz
Wysłany: 2012-05-31, 21:30
Dziękuję
_________________ Gość, Ty i Renia i cały świat się zmienia
Safrane ph: II
Rocznik: 11/96
Pojemność: 2.5 20v
Wersja wyposażenia: RXE prawie już RXT, ASB, LPG itp. ;)
Typ pojazdu: B54F
Typ silnika: N7U701
Wiek: 58 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1822 Skąd: z Lublina
Wysłany: 2012-05-31, 23:33
Miał "cipkę" na masce, spieszył się, to i zrobił córcie
Gratulacje Bynek dla Kasi i Ciebie, a dla Julki Gośki zdrowia
Safrane ph: VelSatis ph II
Rocznik: 2005
Pojemność: 3,5 V6
Wersja wyposażenia: Initiale
Typ pojazdu: BJ0V
Dołączył: 18 Mar 2011 Posty: 489 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-06-01, 00:40
I ja się przyłączę. Kto nie ma córki, nie ma pojęcia ile takie stworzenie może dać (ojcu). Jak mi się urodziła pierwsza, przez moment byłem nieco nieswój, bo chciałem chłopaka. Przy drugim już czekałem na córeczkę - i też się zresztą udało. Fajne te stworzenia są, baw się dobrze
Safrane ph: Była II
Rocznik: Była 09/97
Pojemność: Była 2.2 dT
Wersja wyposażenia: Była RXE
Typ pojazdu: B54G
Typ silnika: G8T740
Wiek: 44 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1569 Skąd: Kalisz
Wysłany: 2012-06-01, 22:47
Niestety Julci ktoś wersję demo wyłączył i zaczęła pokazywać rogi Cycka nie chce bo ją na lampach przeciw żółtaczkowych położne rozkokosiły smoczkiem ale już dzisiaj pierwszy raz ją wziąłem na ręce bez rożka i pampersa zmieniłem po czym prawie godzinę trzymałem na rękach aż Kaśka butlę naciągnie laktatorem. A jeżeli chodzi o słowa Chrisfoxa to słyszałem też, że to sztuka zrobić dziurę w dziurze Także byłem do 6 miesiąca przekonywany że będzie syn ale niestety zrobił sobie żart i okazało się, że będzie dziewczynką. Pierwsze wrażenia to wielka załamka ale stwierdziłem najważniejsze żeby było zdrowe będę wychowywać jak swoje Poród był rodzinny i powiem szczerze, że bardzo zacieśniający więź W sumie żadna rewelacja patrzeć jak żona się męczy, jakiś tam rąbek tego co kobieta przeżywa w takich chwilach. Za wszystko zapłąci się MasterCard ale wrażenia z porodu bezcenne. Ta panika i zrezygnowanie w oczach Kachy w momencie kiedy głowa była już z nami a trzeba było zaprzeć a siły się nie miało na kolejny oddech dało dużo do zrozumienia. Oczywiście oddychaliśmy wspólnie i po tym jak zobaczyłem, że położna już wyciera Julcie tak mi się w głowię od tego wspólnego oddychania i parcia w głowie zakręciło. Po wszystkim wszystkich miałem w głębokim poważaniu i usiadłem obok maszyny nagrzewającej moją córcie i patrzyłem jak szpak w malowane wrota Co najlepsze ani do mnie ani do Kachy niepodobna Poszła w szranki z genami z rodziny mojej matki Czyli czarne włosy, czarna łoczy, cera prawie że cygańska W szoku jestem jak taka mała, jeszcze niczego nieświadoma istotka, może zmienić świat dorosłym osobom Takie dzidzie są jak snajperzy na wojnach Jeden strzał i zmieniają przebieg wojny. Poza tym zaskakuje na każdym kroku, kiedy się przy niej mówi, że robi na złość mamie czy tacie to od razu na jej buzi pojawia się szyderczy uśmiech jak u laleczki Czaki, nie wiem czy to świadomie czy po po prostu sprawdzą mechanikę twarzy twierdząc, że jak takie coś ma to może sprawdzi jak to działa
DZIĘKUJĘ ZA GRATKI
[ Dodano: 2012-06-01, 23:52 ]
Powiem tak z pełną świadomością odkąd jest z nami mam WYJECHANE na wszystko
_________________ Gość, Ty i Renia i cały świat się zmienia
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach