Wysłany: 2008-05-29, 12:31 Sprzedaż Safrany, czyli jak szukać kupca?
Jak wszyscy wiemy, Safrana to dobre auto z dużym komfortem podróży. Ja swoją kupowałem z planem, że pojeżdżę 2-3 lata. Nadeszła już u mnie pora na zmianę autka na nowsze. Ciężko co prawda znaleźć godnego następcę za rozsądne pieniądze, kupca chyba też nie jest znaleźć Smile
Na auto nie narzekam, przejechałem nim 40tkm bez problemów, nigdy mnie nie zawiódł. Jak nie znajdę kupca za rozsądną cenę to zrobię rozrząd za pół roku i pojeżdżę kolejny rok, może dwa lata.
Jeżeli jednak znacie osobę chętną na to wspaniałe autko, to zapraszam.
Oddam w dobre ręce z czystym sumieniem.
Dzięki za podpowiedź, dałem ogłoszenie już na trzech forach. Inna kwestia to jak cenić takie auto? Większość wartości już straciło (masakra). Jak myślicie 16.000 to dobra cena? Przecież za 10.000 nie będę sprzedawał, bo nie ma sensu.
Safrane ph: Była II
Rocznik: Była 09/97
Pojemność: Była 2.2 dT
Wersja wyposażenia: Była RXE
Typ pojazdu: B54G
Typ silnika: G8T740
Wiek: 44 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1569 Skąd: Kalisz
Wysłany: 2008-05-30, 12:32
BaYerB, na razie trudno się określić za ile możesz ją sprzedać, nie mamy kryształowej kuli, z której moglibyśmy wywróżyć to jak safia wygląda, ile ma przebiegu, jaki jest rok produkcji Proponowałbym wstawić foty i troszkę informacji o samochodzie i dane techniczne, a na pewno będzie łatwiej się określić.
Wszystko ma swój sens wiem po sobie, że jak się jeździ ileś czasu samochodem to się wie jaka jest jego cena. Miałem R25 jeszcze w zeszłym roku była dopieszczona na maxa wszystko robiłem pod siebie, żeby nic jej nie zabolało niespodziewanie. Wiedziałem, że warta była 8000 zł a na allegro wystawiłem za 5000 zł i w końcu sprzedałem ją za 3600 zł. Im dłużej będziesz zwlekał tym bardziej autko będzie traciło na wartości. A jak każdy wie, nikt kto kupuje samochód nie będzie się interesował ile wsadziłeś w autko kasy żeby przybliżyć je do idealnego stanu. Troszkę to boli jak się sprzedaje autko za bezcen choć w umyśle siedzi to, że wszystko było w nim przez siebie zrobione na tip top. Jeżeli chodzi o cene to nie koniecznie 10tyś ale np 13 krzyknij i troszkę będziesz miał pole do negocjacji.
PS
Nawet kiedy kupisz samochód w salonie to po wyjechaniu z niego już tracisz na wartości od 2000-3000zł. Takie a la trzaśniecie drzwiami w taksówce.
_________________ Gość, Ty i Renia i cały świat się zmienia
Safrane ph: II
Rocznik: 11/96
Pojemność: 2.5 20v
Wersja wyposażenia: RXE prawie już RXT, ASB, LPG itp. ;)
Typ pojazdu: B54F
Typ silnika: N7U701
Wiek: 58 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1822 Skąd: z Lublina
Wysłany: 2008-06-02, 12:32
Decydując się na zakup Safi należy liczyć się z faktem, że kupującym będzie osoba znająca ten model, lub osoba, którą urzeknie komfort i prowadzenie auta
Cena faktycznie odgrywa znaczenie dla osób poszukujących danych samochodów w zakresie finansowym, ale dla znających temat to sprawa drugorzędna. Liczy sie stan i poziom wyposażenia (który w Safi potrafi być rożny) i stan techniczny.
Safrane łatwo jest kupić, a ciężko sprzedać. Nie mniej jednak, ja bym nie wystawiał 13k zł za to auto. Jeżeli w dobrym stanie technicznym i wiesz co masz, a zamiana cenowo może być na jakiegoś repa, to nie ma sensu moim zdaniem.
Oczywiście pozostaje kwestia, czy chcesz sprzedać, czy sprzedawać auto ?
Jak sie nie pali, to trzymaj cenę, jak mus, to opuszczaj i z pewnością kupiec się znajdzie
ps. Ja mam kupca na swoją, bo zna jej stan, ale jak sam mu powiedziałem - "nie dasz tyle ile jest warta, bo za to możesz kupić młodszą"
Jak ktoś patrzy na cenę rocznika, to wolę dalej jeździć i nie przeszkadza mi to, że młodsze są tańsze
Jak szukać kupca ? Ja poprzedniczkę wstawiłem do komisu, bo dwie Safi w stadzie, to zbyt dużo i straciłem co najmniej 2k, ale musiałem ją sprzedać.
Kupiec znalazł się sam i to szybciej, niż myślałem. Kwestia ceny
Jak szukać kupca ? Ja poprzedniczkę wstawiłem do komisu, bo dwie Safi w stadzie, to zbyt dużo i straciłem co najmniej 2k, ale musiałem ją sprzedać.
Kupiec znalazł się sam i to szybciej, niż myślałem. Kwestia ceny
Z moją poprzednią safi 2,2 było tak samo. Straciłem prawie 1,5k, ale bardzo mi sie śpieszyło. Auto stało w komisie 2 dni.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach