Witam !
Jak wyżej chodzi o zawieszenie, mianowicie, wiem, że to temat trudny... ale sróbujemy, z przodu poduszki popękane + jedna z tyłu.. zawias chodzi jak na szczudlach, ale... ostatnio mialem incydent... wydaje mi się że to przez amortyzator.. ponieważ są luzy, półoś mi przekręca w skrzyni od strony kierowcy, już drugą używke mi przekręciło. Wydaje mi się że to przez amortyzator który napina ją, samochód jest niski. Chciałbym kupić normalne amortyzatory na przód.. a z tyłu zostawić pneumatyczne, ponieważ w garażu mam nieprzebite na tył.+plus jeden na przód, nigdzie nie moge znaleźć brakującego pneumatycznego.. więc pytanie brzmi, czy zawieszenie będzie funkcjonować jeżeli na przód dam normalne a na tył pneumatyczne, czy kompresor bedzie chciał popmopać skoro z przodu z rurek będzie uciekać powietrze.. tak to działa.. Przepraszam za składnie zdań i gubienie sensu wypowiedzi
Pozdrawiam Safrankowców
Gość [Usunięty]
Wysłany: 2008-12-16, 22:45
jeżeli bdziesz miał tyłko tył pneumatyczny będzie ci wariował komp ałe miałem kiedyś zwykłą 3.0 litrówke i był taki patent że miałem amorki z wersi pneumatycznej a spręrzyny z zwykłej wersi i powiem że spisywąło sie to całkiem całkiem i plusem było to że działało utwardzenie zawiecha a co do półośi to też spodkałem się ztakim czymś a przyczyną było luz na łożysku w skrzyni łub uszkodzone łożysko na półośi ....
Gość [Usunięty]
Wysłany: 2008-12-17, 10:42
Mam nadzieje że nie masz racji co do tej półosi, ale coraz bardziej wydaje mi się, że jednak masz co do łożyska skrzyni.. no to pieknie nawet nie wiem jak te łożysko tam wygląda i jak je wyjąć, bo mam drugą skrzynie uszkodzoną ale te łożysko jest dobry tak myśle bo nie objawiało się w ten sposób jak się popsuła. Macie jakieś pomysły, bo kupiłem półoś a nie chce jej ukręcić...
To na pewno nie jest wina tego że renia jest niska. U mnie jest wahacz 7 cm od gleby i nic się nie ukręca. Co do zawieszenia to jeśli na przód założysz normalne amory to komp podniesie Ci auto z tyłu ale jak będziesz jechał szybciej i auto będzie chciało się opuścić to komp zwariuje bo tyło opadnie a przód będzie nadal w górze.
Gość [Usunięty]
Wysłany: 2008-12-18, 13:19
Koledzy !
Problem bym błachy:/ mianowicie - jakimś cudem, po wymianie skrzsyni musialem nie dociągnąć śrób trzymających poduszkę szkrzyni, które się odkręciły od wibracji prawdopodobnie, i skrzynia wisiała już tylko na jednej z trzech śrób poza tym do połowy odkręconej, i skrzynia wisiała 5cm w dół, dlatego blokowała się półoś i urywało jej pierscienie.
Moja wina zdecydowanie nie dopatrzenie... zmarnowałem 3 półosie.. za 4 razem przełożyłem jeden piercień wraz z wałeczkami i zablokowałem.. narazie hula niedługo wybiore się na przejażdżkę i ocenie.
Druga sprawa meritum tytułu postu. Mam założone amortyzatory zwykłe na przód i pneumatyczne na tył.. spokojnie tył podnosi i pracuje.. owszem prawdopodobnie komp przy wyższej prędkości będzie wariował ale spewnością opuści tył.. poza tym ja mam chyba ten starszy typ zawieszenie pneumatycznego, ponieważ obok przycisku tam gdzie tempomat mam jeszcze dwa do unoszenia i utwardzania zawieszenie oczywiście teraz nie działają... Pozdrawiam
I Chętnie kupie nieprzebity pneumatyczny amortyzator !
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach