Safrane ph: ałem całe życie
Rocznik: b
Pojemność: c
Wersja wyposażenia: d
Dołączył: 01 Sty 2010 Posty: 608
Wysłany: 2010-09-05, 12:39
Wiem ze mówicie o 2.5, ale w 3.0 jest pierscien zabezpieczajacy, po zdemontowaniu którego łożysko można zbić. Wydaje mi się że w 2.5 będzie takie samo rozwiązanie.
Safrane ph: II
Rocznik: 11/96
Pojemność: 2.5 20v
Wersja wyposażenia: RXE prawie już RXT, ASB, LPG itp. ;)
Typ pojazdu: B54F
Typ silnika: N7U701 Pomógł: 58 razy Wiek: 58 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1822 Skąd: z Lublina
Wysłany: 2010-09-05, 12:55
Mówimy jak w temacie topick'u : "Łożysko podpory wału 2.5 20v"
Jest tam pierścień i wymiana łożyska nie jest już tak prosta, co nie znaczy, że niemożliwa. Półoś w tym modelu niestety jest dość "dziwnie" skonstruowana. Gdybym zacytował człowieka, który doskonale zna się na regeneracji i wszelkich możliwych z półosiami modyfikacjach (skracanie, wydłużanie itp.), to musiał bym wykropkować
Niedawno regenerowałem swoją, bo ciężko dostać coś z zamiennika, a oryginalna kosztuje
Safrane ph: ałem całe życie
Rocznik: b
Pojemność: c
Wersja wyposażenia: d
Dołączył: 01 Sty 2010 Posty: 608
Wysłany: 2010-09-05, 15:59
Powiem tak. Łozysko jest w tym samym wymiarze, a więc montowane będzie tak samo. Może jakiś kiepski ten Twój mechanik Arku
Wybiłem pierścień, przedlużka w rękę i zbiłem łożysko.
Potem nowe łożysko, wbite poprzez rurę o średnicy wewnętrznej biezni łożyska i weszło idealnie. Pierścień zabezpieczony.
Ot wszystko - wg mnie nic tam nie ma na gorąco wciskanego.
Safrane ph: II
Rocznik: 11/96
Pojemność: 2.5 20v
Wersja wyposażenia: RXE prawie już RXT, ASB, LPG itp. ;)
Typ pojazdu: B54F
Typ silnika: N7U701 Pomógł: 58 razy Wiek: 58 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1822 Skąd: z Lublina
Wysłany: 2010-09-05, 23:18
Oczywiście, wszystko można załatwić młotkiem
Ten kiepski mechanik, to dość zaawansowany wiekiem inżynier, który na półosiach zbudował sobie dość pokaźną posiadłość i jest szanowany w regionie za wiedzę i umiejętności
Złożenie w tej półosi przegubu wewnętrznego zajęło Mu kilka minut (komu rozsypał się ten element kulek i kamieni spiętych sprężynkami, ten wie o czym piszę), a mówimy o fabrycznym, nie domowym sposobie montażu pierścienia zabezpieczającego
Na półosi, którą kupiłem od kolegi z forum (to już druga w tym samochodzie) są ślady wybijania pierścienia i nie wygląda to ładnie.
Safrane ph: II
Rocznik: 11/96
Pojemność: 2.5 20v
Wersja wyposażenia: RXE prawie już RXT, ASB, LPG itp. ;)
Typ pojazdu: B54F
Typ silnika: N7U701 Pomógł: 58 razy Wiek: 58 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1822 Skąd: z Lublina
Wysłany: 2010-09-06, 20:41
Daroot, chyba nie wiesz dobrze o czym mówimy, w przypadku zabezpieczenia łożyska półosi w samochodach z silnikami N7U i N7Q.
Pierścień wygląda na mosiężny (przynajmniej jakiś jego stop), jest szerokości ok. centymetra i grubości dolnej bieżni łozyska (szkoda, że nie zrobiłem fotki, gdy element był zdemontowany).
Na tak miękkim metalu bardzo łatwo zostawić ślady, dlatego pierścień zabezpieczający montowany (nasunięty) na półoś jest "na gorąco".
Poprzedni właściciel półosi usiłował zbić ten pierścień, co pozostawiło ślady - łożyska jednak prawdopodobnie nie wymienił.
Safrane ph: ałem całe życie
Rocznik: b
Pojemność: c
Wersja wyposażenia: d
Dołączył: 01 Sty 2010 Posty: 608
Wysłany: 2010-09-06, 21:14
Szkoda że nie masz fotki... No ja już nie mam jak tego sprawdzić na chwilę obecną. Jeśli tak jak mowisz to faktycznie nie ma to nic wspolnego z segerem z phase I.
Safrane ph: II
Rocznik: 11/96
Pojemność: 2.5 20v
Wersja wyposażenia: RXE prawie już RXT, ASB, LPG itp. ;)
Typ pojazdu: B54F
Typ silnika: N7U701 Pomógł: 58 razy Wiek: 58 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1822 Skąd: z Lublina
Wysłany: 2010-09-06, 22:02
Półosie do tych "nieszczęsnych" dwóch modeli są zupełnie inne, niż do pozostałych. Dotyczy to zabezpieczenia łożyska, jak też przegubu wewnętrznego. Konstruktorzy "uszczęśliwili" użytkowników tylko w tych przypadkach rozwiązaniami wyjątkowymi, dlatego tak ciężko je dostać w zamiennikach.
Na tym rysunku zaznaczyłem kolorem żółtym pierścień zabezpieczający - może to da poglądowo stopień trudności przy wymianie łożyska, które należy zbić, po wcześniejszym zbiciu na tej samej długości pierścienia.
Jedyny plus jest taki, że przy lekkim uniesieniu pojazdu z tej strony, nie wycieknie nam olej ze skrzyni po wysunięciu półosi. Z drugiej strony wyjmując półoś (krótką) lepiej spuścić olej
[ Dodano: 2010-11-10, 21:53 ]
Odgrzewam temat, bo jest po wymianie łożyska półosi.
Pierścień udało mi się zbić przy pomocy przecinaka. Łożysko musiałem zniszczyć przy demontażu.
Teraz najważniejsze:
Wymiar łożyska to 75X45X19 i produkuje je FŁT Kraśnik (przynajmniej ja takie kupiłem). Cena łożyska to 32.30 zł.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach