Jeżeli ktoś kiedykolwiek spotka się z takim problemem to zamieszczam tu poradę.
Dotyczy tak jak w temacie uszczelniaczy wałków rozrządu silnika 2.5 20V. Patrząc od przodu auta umiejscowione są po prawej stronie. Jednak w katalogu opisane są jako lewe (podobno patrzy się w tę stronę w którą obracają się wałki). Obydwa są jednakowe więc nie trzeba główkować, który jest który. Koszt to ok. 30 zł z sztukę + wymiana (roboty nie jest zbyt wiele ale troszkę ciasno).
Kiedy walnie uszczelniacz przy kopułce to olej zachlapuje styki i zapłon głupieje – strasznie wnerwiające.
Gość [Usunięty]
Wysłany: 2009-01-20, 00:04
Witam! Właśnie walczyłem z tym tydzień temu. Kopułka cała w oleju, palec też, a co za tym idzie samochód za 1000 razem zapalił i chodził na 4 garach. Przeczyściłem uszczelniacz i popsikałem go silikonem w sprayu i jak na razie pomogło.. Czy cena 30 zł to cena w serwisie? Może zakupiłbym. Mam jeszcze jedno pytanie, czy w okolicach wałka, za tym właśnie uszczelniaczem jest jakiś otwór przez który widać olej? U mnie to tak wygląda:
Ps.Chętnie kupię taki uszczelniacz jeśli kupiłeś więcej,lub masz blisko to kupna.
Safrane ph: bd
Rocznik: bd
Pojemność: bd
Wersja wyposażenia: bd
Wiek: 48 Dołączył: 27 Sie 2008 Posty: 97 Skąd: bd
Wysłany: 2009-01-20, 07:58
Cena 33 - 34 - jakoś tak - mechanik kupował bo ma dodatkowo 10% upustu, a ja wymieniałem przy okazji więcej elementów. Jeżeli uszczelniacze puszczą to możesz spodziewać się szybkiej ewakuacji oleju w tym miejscu. U mnie po przejechaniu 50 km zrobiło się niebezpiecznie sucho - zaczęła się świecić kontrolka od ciśnienia oleju i gadał, że należy zatrzymać auto i poczytać instrukcję .
Gość [Usunięty]
Wysłany: 2009-01-20, 10:10
A też masz tą dziurkę co na fotce przedstawiłem?
Ostatnio zmieniony przez Gość 2010-10-15, 10:02, w całości zmieniany 1 raz
Safrane ph: Vel Satis
Rocznik: 2003
Pojemność: 2.2 DCI
Wersja wyposażenia: Initiale Patis
Wiek: 34 Dołączył: 02 Sty 2009 Posty: 111 Skąd: okolice Zawiercia
Wysłany: 2009-01-20, 15:35
Wiesz co jeśli przesuniesz seger w to miejsce i założysz uszczelniacz to może Ci to chodzić oczywiście jeśli jest to wada bo po tym zdięciu nie zabradzo wiem czy to wyrwało. Sprawdź z latareczką czy to jest wyrwany ząbek czy fabrycznie gładki powinno być to widać. A tak wogóle w takim miejscu ciężko o wyrwanie takiej dziurki
Safrane ph: bd
Rocznik: bd
Pojemność: bd
Wersja wyposażenia: bd
Wiek: 48 Dołączył: 27 Sie 2008 Posty: 97 Skąd: bd
Wysłany: 2009-01-22, 09:38
Robson - pytałem mojego mechanika (pokazałem mu fotkę) powiedział, że mogła tam być jakaś szczelinka ale uszczelniacz ją skutecznie powinien zasłonić i uszczelnić. Powiedział jednak coś dziwnego, że wałek wygląda jak wykruszony - jest za bardzo ścięty w miejscu gdzie go widać, ale to może tylko tak wygląda na focie. Co by nie było jest jednak słabej jakości. Jeżeli możesz pstryknij jakimś aparatem.
Gość [Usunięty]
Wysłany: 2009-01-22, 22:01
Witam ten otwór na zdjęciu powinien być bo właśnie przez ten otwór wydostaje się olej który smaruje zimering w przeciwnym wypadku chodził by na sucho i by go zaraz szlag trafił
Gość [Usunięty]
Wysłany: 2009-01-23, 01:17
Dzięki serdeczne. To wykruszenie na fotce, to jest zaschnięty olej, tak mi się przynajmniej wydaje. Jak kupię uszczelniacz to przy rozkręcaniu pstryknę fotkę porządnym aparatkiem a nie telefonem. Jeszcze raz dzięki za odpowiedzi. Też mi się wydawało że uszczelniacz musi mieć smarowanie. Pozdro
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach