Safrane ph: 1
Rocznik: 1995/1996
Pojemność: 2.1Dt
Wersja wyposażenia: RT
Typ pojazdu: B546
Typ silnika: J8S 76
Wiek: 40 Dołączył: 21 Lut 2010 Posty: 61 Skąd: Kielce
Wysłany: 2010-11-18, 19:55 Niskie obroty w 2.1Dt
Witam!
Od jakiegoś czasu mam problem ze zbyt niskimi obrotami po odpaleniu zimnego silnika, szczególnie po chłodnej nocy. Przy pompie paliwa jest taka okrągła część (nie wiem jak to nazwać), z której wychodzi linka. Wydaje mi się, że linka powinna być napięta po odpaleniu, co pozwala utrzymać obroty zimnego silnika. Jak się nazywa ta część i czy wymiana tego jest jakoś skomplikowana? No i przede wszystkim czy taka może być przyczyna opisanych objawów?
Safrane ph: Była II
Rocznik: Była 09/97
Pojemność: Była 2.2 dT
Wersja wyposażenia: Była RXE
Typ pojazdu: B54G
Typ silnika: G8T740 Pomógł: 19 razy Wiek: 44 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1569 Skąd: Kalisz
Wysłany: 2010-11-18, 21:00
daniels jak masx moxliwosc zrobic zdjecie i je wstawic to dobrze by bylo. Odnosnie linki to czy sprawdzales to czy napina sie ona przy wciskaniu pedalu gazu ?
_________________ Gość, Ty i Renia i cały świat się zmienia
Safrane ph: 1
Rocznik: 1995/1996
Pojemność: 2.1Dt
Wersja wyposażenia: RT
Typ pojazdu: B546
Typ silnika: J8S 76
Wiek: 40 Dołączył: 21 Lut 2010 Posty: 61 Skąd: Kielce
Wysłany: 2010-11-21, 15:33
we wtorek zrobię fotkę, bo chciałbym oczywiście w ciągu dnia. I sprawdzę też tą linkę.
[ Dodano: 2010-11-28, 19:02 ]
Niestety nie znalazłem czasu na zrobienie fotki, za to znalazłem na necie fotkę identycznej wersji silnikowej. Strzałka wskazuje urządzenie, o którym mowa...
Safrane ph: Była II
Rocznik: Była 09/97
Pojemność: Była 2.2 dT
Wersja wyposażenia: Była RXE
Typ pojazdu: B54G
Typ silnika: G8T740 Pomógł: 19 razy Wiek: 44 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1569 Skąd: Kalisz
Wysłany: 2010-11-29, 21:31
Widzę, że pompa paliwowa jest także wyposażona w podciśnienie tak jak to ma miejsce w silniku 2.2dT. Proponowałbym sprawdzić wężyk odchodzący od tego elementu, który zaznaczyłeś, w 2.2dT wężyk ten idzie, między gajgami aż do podszybia i jest podłączony do elektrozaworu. Być może wężyk jest nie szczelny albo gdzieś się obluzował i nie podaję odpowiedniego ciśnienia do zaznaczonego elementu, który powinien pociągnąć linkę na czas dogrzania silnika od momentu rozruchu. Przy pracy na ssaniu silnik prawdopodobnie będzie się kręcił z prędkością 700-800obr/min a po wyłączeniu ssania obroty powinny spaść do 500. Domniemywam, że ssanie masz automatyczne ? Tak raczej powinno być bo już przy tych silnikach w R25 tak było.
_________________ Gość, Ty i Renia i cały świat się zmienia
Przy pracy na ssaniu silnik prawdopodobnie będzie się kręcił z prędkością 700-800obr/min a po wyłączeniu ssania obroty powinny spaść do 500.
Czy aby na pewno?U mnie przy np -20 po rozruchu silnik pracuje na 500/600 obr a w miarę nagrzewania stopniowo wzrasta do 850-900 i tak pózniej chodzi.Może koledze nie zapala od razu na któryś z cylindrów.Potrzeba trochę więcej informacji.Niech opisze jak się zachowuje od rozruchu do momentu nagrzania.Jakie trzyma obroty zimny i ciepły?Dymi czy nie dymi?Jak pracuje silnik-miękko czy tłucze?Jak zapala?
Safrane ph: Była II
Rocznik: Była 09/97
Pojemność: Była 2.2 dT
Wersja wyposażenia: Była RXE
Typ pojazdu: B54G
Typ silnika: G8T740 Pomógł: 19 razy Wiek: 44 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1569 Skąd: Kalisz
Wysłany: 2010-12-03, 19:58
chicken19 napisał/a:
Czy aby na pewno?
Tak, bardzo dobrze obserwuje się zachowanie silnika na ssaniu przy silnikach wyposażonych w ssanie ręczne, im bardziej gałkę ssania wyciągniesz tym szybciej i głośniej zaczyna pracować silnik a co za tym idzie obroty skaczą, dopiero po osiągnięciu odpowiedniej temperatury można ssanie wyłączyć, ja np robiłem to tak, że przy każdym zatrzymaniu się wciskałem delikatnie ssanie aby cały czas nie chodziło na maksa ale do momentu takiego gdzie silnik nie zaczyna chodzić nierówno. Poza tym przy włączonym ssaniu podawana jest większa dawka mieszanki paliwowo-powietrznej a co za tym idzie obroty muszą być wyższe w przeciwnym wypadku (prawdopodobnie) zalałbyś świece.
_________________ Gość, Ty i Renia i cały świat się zmienia
Safrane ph: phase II
Rocznik: 1998
Pojemność: 2.5 20v + LPG
Wersja wyposażenia: RXT
Typ pojazdu: B54F
Typ silnika: N7U Pomógł: 6 razy Wiek: 54 Dołączył: 03 Kwi 2008 Posty: 808 Skąd: Świnoujście
Wysłany: 2010-12-03, 22:12
Nie ma co zgadywać. Instrukcja przewiduje dla diesla w PH I 850 +/- 50 przy rozgrzanym motorze. Więc przy zimnym, na ssaniu obroty powinny być zdecydowanie wyższe.
U nie 2.5 benzyna oscylują w granicach 1100-1200
_________________ Panie, daj mi siłę, do zaakceptowania rzeczy, których nie mogę zmienić,
odwagę do zmiany rzeczy, których nie mogę zaakceptować,
mądrość, abym dobrze ukrył ciała tych którzy mnie dzisiaj wkurzyli.
Safrane ph: 1
Rocznik: 1995/1996
Pojemność: 2.1Dt
Wersja wyposażenia: RT
Typ pojazdu: B546
Typ silnika: J8S 76
Wiek: 40 Dołączył: 21 Lut 2010 Posty: 61 Skąd: Kielce
Wysłany: 2010-12-05, 17:15
Nie odpisywałem dłuższy czas, ponieważ pracy duuuużo (idą święta ) Ssanie jest na pewno automatyczne.
Darek napisał/a:
Nie ma co zgadywać. Instrukcja przewiduje dla diesla w PH I 850 +/- 50 przy rozgrzanym motorze. Więc przy zimnym, na ssaniu obroty powinny być zdecydowanie wyższe.
Sytuacja u mnie wygląda identycznie jak opisał kolega Darek. Jest tak od zawsze, a raczej do momentu uszkodzenia opisywanego elementu. Teraz po odpaleniu przy zimnym silniku obroty utrzymują się na poziomie 600, oczywiście stopniowo rosną. Muszę sprawdzić ten wężyk, może rzeczywiście on jest przyczyną.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach