Po przeczytaniu wielu postów związanych z regeneracją naszych nietrwałych zamków, postanowiłem zabrać się również za moje. Sprawą otwartą pozostał jednak wybór środka penetrująco - smarującego Jedni chwalą, inni odradzają takie produkty jak WD40, Liqui Moly, silikon K2, czy też smar grafitowy. Każdy, kto może i miał styczność z tymi oraz innymi produktami tego typu niech się wypowie, zobaczymy jakie wnioski wyciągniemy... Pozdrawiam!!!
Safrane ph: II
Rocznik: 11/96
Pojemność: 2.5 20v
Wersja wyposażenia: RXE prawie już RXT, ASB, LPG itp. ;)
Typ pojazdu: B54F
Typ silnika: N7U701 Pomógł: 58 razy Wiek: 58 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1822 Skąd: z Lublina
Wysłany: 2011-08-20, 12:03
Preparaty takie jak WD-40, czy też odmrażacze do zamków wypłukują cały smar z zamka, co w niedługim czasie powoduje jego zniszczenie.
Oczywiście można je zastosować w koniecznych wypadkach, gdy nie ma innego wyjścia, ale lepiej unikać takich sytuacji.
Jeżeli jednak już to zrobimy, to należy nasmarować zamek preparatem do mechanizmów precyzyjnych. Takim preparatem jest np. Inhibol (w sprayu - można go dostać w sklepie myśliwskim, bo służy do konserwacji broni). Można też zastosować olej do maszyn do szycia, ewentualnie inny smar do zamków.
Te przetestowałem.
Jak ktoś już doszczętnie rozbierze bębenek zamka, to można wówczas nasmarować całość białym smarem.
Safrane ph: II
Rocznik: 1999
Pojemność: 2.2 dT 12V
Wersja wyposażenia: RXT
Typ pojazdu: B54G
Typ silnika: G8T Pomógł: 1 raz Dołączył: 04 Maj 2008 Posty: 240 Skąd: UK
Wysłany: 2011-08-20, 12:55
ja wyciągnąłem swój zamek z klapy, wypsikałem całą wkładkę WD40, następnie umorusałem cały w smarze z naciskiem na to żeby władować jak najwięcej do środka,
wsadziłem w klapę i jest jak nówka, po prostu żadnego oporu.
Safrane ph: 1
Rocznik: 1995/1996
Pojemność: 2.1Dt
Wersja wyposażenia: RT
Typ pojazdu: B546
Typ silnika: J8S 76
Wiek: 40 Dołączył: 21 Lut 2010 Posty: 61 Skąd: Kielce
Wysłany: 2011-08-20, 16:10
Zatem użycie takich środków jak WD40, czy też Liqui Moly nie jest wykluczone. Służą one raczej do oczyszczenia danego elementu, który następnie mimo wszystko trzeba nasmarować...
Safrane ph: II
Rocznik: 11/96
Pojemność: 2.5 20v
Wersja wyposażenia: RXE prawie już RXT, ASB, LPG itp. ;)
Typ pojazdu: B54F
Typ silnika: N7U701 Pomógł: 58 razy Wiek: 58 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1822 Skąd: z Lublina
Wysłany: 2011-08-20, 22:49
Chyba lepiej użyć nafty w takim przypadku. Trochę dłużej, efekt taki sam, a bezpieczniej dla tak delikatnego mechanizmu.
Safrane ph: II
Rocznik: 11/96
Pojemność: 2.5 20v
Wersja wyposażenia: RXE prawie już RXT, ASB, LPG itp. ;)
Typ pojazdu: B54F
Typ silnika: N7U701 Pomógł: 58 razy Wiek: 58 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1822 Skąd: z Lublina
Wysłany: 2011-08-21, 11:09
Dokładnie to
Ja mam go jeszcze w starszym opakowaniu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach